fot. CBS Photo Archive

Kogo dziś grzeją Grammy? O najbardziej zaskakujących rozdaniach tegorocznej gali


04 kwietnia 2022

Podziel się newsem:

Grammy tradycyjnie, jak co roku dostarczyły fanom muzyki na całym świecie wielu (często skrajnych) emocji. Kto i czy słusznie zgarnął tegoroczne statuetki?

Czy Grammy jeszcze kogoś obchodzą?

Z tym pytaniem zderzam się rok w rok. Odpowiedź jest prosta — obchodzą. I właśnie te pojawiające się nagminnie, prowokacyjne pytania są tego najlepszym dowodem. Wydarzenia zakrojone na tak wielką skalę zawsze budzą i będą budzić ogromne emocje. Jednak to, czy werdykty amerykańskiej Akademii są słuszne, czy nie — to już druga strona medalu.

Sama zachowuję zawsze spory dystans do tego, do kogo wędrują najważniejsze statuetki przemysłu muzycznego na świecie. Z prostego powodu — brakuje mi kontekstu kulturowego. Nie żyję w Ameryce, więc nie wiem, co jest tam aktualnie HOT. Często artyści, którzy od dawna są ogromnymi gwiazdami na zachodzie, u nas zaczynają być interesujący nawet do kilku lat bądź albumów (!) później. A czasem w ogóle nie zyskują rozgłosu we wschodniej części Europy. Dlatego pół żartem, pół serio często traktuję takie wydarzenia jako swoisty showcase, sprawdzając, co nowego w muzyce, która jeszcze do nas nie dotarła. Choć wydawać by się mogło, że Internet i rozwój globalizacji załatwi ten temat raz na zawsze…

Zobacz również: Grammy 2022 – kto zgarnął najważniejsze muzyczne statuetki?

Grammy 2022 kto wygrał a żywo gdzie oglądać
Grammy / materiały prasowe

Jon Batiste — czarny koń tegorocznych Grammy

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nawet to, jakże wiarygodne usprawiedliwienie nie jest w stanie wytłumaczyć pewnych ruchów amerykańskiej Akademii. Zupełnie niekojarzony w Polsce Jon Batiste, który staje się czarnym koniem tegorocznej gali i w najważniejszej kategorii, Album Roku, ku własnemu, nieskrywanemu zaskoczeniu, prześlizguje się w wyścigu o statuetkę obok takich tytułów, jak DONDA Kanyego Westa, Happier Than Ever Billie Eilish, evermore Taylor Swift czy MONTERO Lil Nas X? Mocne. Choć z płytą Amerykanina o enigmatycznym tytule We Are nie miałam do tej pory okazji się zapoznać, więc nie zamierzam spisywać go na starcie na straty — może i jest lepsza niż powyższe. Konkurencja nie była zresztą oszałamiająca.

Jon Batiste Grammy 2022
Jon Batiste, fot. John Locher / AP Photo

BTS wciąż bez Grammy. Billie Eilish zrzucona z piedestału

Podobnych zaskoczeń oczywiście nie brakowało. BTS ponownie opuścili Grammy z pustymi rękoma, podobnie jak Billie Eilish, która jeszcze chwilę temu miała spory problem z uniesieniem wszystkich zdobytych jednego wieczoru statuetek. To drugie dziwi co prawda znacznie mniej, bo Happier Than Ever wybitną pozycją z pewnością nie jest, ale to też symboliczne ukazanie, jak szybko potrafi opaść cały ten blichtr. Ale już Koreańczyków mogliby w końcu w tej Ameryce docenić, bo autentycznie zaczynam się bać ich rozwścieczonej armii fanów. Zresztą — nie ma się co szczypać, niezależnie od tego, co kto ma do k-popu – mamy tu do czynienia z absolutnym, przebojowym fenomenem.

BTS Grammy 2022
BTS, fot. Amy Sussman/Getty Images

Olivia Rodrigo tłucze Grammy na ściance

Smakiem tegorocznych Grammy obeszli się również: Ariana Grande, Justin Bieber, Taylor Swift, Lil Nas X, Ed Sheeran, Coldplay, Halsey, Cardi B czy Megan Thee Stallion. Z kolei (nie)spodziewaną gwiazdą wieczoru stała się Olivia Rodrigo. Artystka kojarzona w znaczącej mierze z jednego przeboju — drivers license, której debiutancki album to przyjemny, choć do potęgi przeciętny i niewnoszący nic nowego do popu krążek. Zdobyła trzy statuetki w kategoriach Najlepszy Album Wokalny POP, Najlepszy Nowy Artysta oraz Najlepsze Solowe Wykonanie POP, z czego jedną z nich chwilę później stłukła na ściance. No cóż… Na szczęście(?)

Olivia Rodrigo Grammy 2022
Olivia Rodrigo, fot. usatoday.com

Silk Sonic jako nowe pupilki Akademii i Foo Fighters z honorowymi Grammy

Tego wieczoru triumfy święcił także duet Silk Sonic, zgarniając aż cztery statuetki (Nagranie Roku, Utwór Roku, Najlepsze Wykonanie R&B oraz Najlepszy Utwór R&B) – niby zasłużenie, choć mam wrażenie, że Akademia nieco za bardzo upodobała sobie tę dwójkę. Z kolei dla Foo Fighters w tragicznych okolicznościach rozegrała się prawdopodobnie najważniejsza gala od czasów Wasting Light — zespół zwyciężył w kategoriach Najlepszy Występ Rock (Making a Fire), Najlepszy Utwór Rock (Waiting on a War) oraz Najlepszy Album Rock (Medicine at Midnight). Czy zasłużenie? Nie uważam, żeby Medicine at Midnight było wyjątkową pozycją w dyskografii Foo Fighters, jednak w obecnych okolicznościach trudno to obiektywnie oceniać. Górę biorą inne emocje.


Zobacz również: Grammy 2022 – święto tych mniejszych. Zobacz najlepsze występy gali!

Grammy tradycyjnie, jak co roku dostarczyły fanom muzyki na całym świecie wielu (często skrajnych) emocji. Kto i czy słusznie zgarnął tegoroczne statuetki? Zobacz także FiQuality to (nie)śmieszny żart, który czym prędzej powinien doczekać się puenty Ubisoft nie będzie mnie wodzić za nos. Powrót do korzeni „Assassin’s Creed” to zagrywka pod publiczkę Horrorcore cały czas w […]

Wiemy, gdzie są najlepsze koncerty. Sprawdź!

Biletomat.pl
20 PLN
Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →