Hip-hop. Podsumowanie roku 2019 – poznajcie wybór naszej redakcji


23 grudnia 2019

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

W 2019 roku w polskim i światowym rapie działo się niesamowicie wiele. Pora spojrzeć wstecz i sprawdzić, co i kto najbardziej zasługuje na pochwały lub krytykę. Do kogo należeć będzie rok 2020? Przekonajcie się czytając nasze redakcyjne podsumowanie roku w rapie.

Podsumowanie roku 2019 według Rytmy.pl. Nowa formuła

W tym roku postanowiliśmy nieco inaczej podejść do kwestii podsumowań. Zamiast bezdusznych rankingów, zdecydowaliśmy zadać sobie i innym kilka pytań. Odpowiedzi na nie stanowią streszczenie tego, co najbardziej poruszyło nas w ciągu 2019 roku, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu. Dzięki temu znalazło się miejsce na zachwyty, lecz również krytykę.

Przesuń i zapoznaj się z wyborami kolejnego redaktora.

Podsumowanie roku 2019: Michał Kamiński

Utwór, od którego nie mogłem uwolnić się w 2019:

GedzK-Pax

3 płyty, których słuchałem najczęściej w 2019:

GedzBohema
SokółWojtek Sokół
JetlagzSzum

3 najlepsze koncerty, jakie słyszałem na żywo w 2019:

Włodi w poznańskim Schronie
OKI na Polish Hip-Hop Festival
Syny podczas Polish Hip-Hop Festival

Najlepszy festiwal na jakim byłem w 2019:

Polish Hip-Hop Festival

Najciekawsze zjawisko (nowy trend/gatunek/nowa impreza lub festiwal/nowy artysta) w 2019:

Zdecydowanie Bedoes, to jakie w tym roku chłopak kręci liczby jest niesamowite. Single z ostatniej płyty od momentu publikacji, okupują czołowe miejsca w listach przebojów serwisów streamingowych, a sam raper znalazł się zestawieniu top 100 najczęściej słuchanych artystyów na Spotify. To idealnie pokazuje, że środowisko hip-hopowe nieustannie się zmienia, bo jeszcze rok temu nikt nie przewidziałby Bedoesowi takiego sukcesu komercyjnego.

Największy zawód w 2019:

Może będzie to wyglądało dziwnie i wyjdę na hipokrytę, ale największym zawodem w 2019 jest Bedoes. Pomimo całego hajpu i niepodważalnego sukcesu, Opowieści z Doliny Smoków są dla mnie albumem przeciętnym. Zdecydowanie lepszym krążkiem Bedoesa jest wydany rok temu Kwiat Polskiej Młodzieży, przez co moje oczekiwania co do Opowieści z Doliny Smoków były ogromne. Zwłaszcza ze względu na popularność singli i huczne zapowiedzi, że Opowieści, będą najdojrzalszym albumem w karierze Bedoesa. Niestety, słuchając tegorocznego albumu mam wrażenie, że jest on po prostu przekombinowany i do granic przewidywalny. Dodatkowo nie brakuje na nim absurdalnych tekstów. 

Na co najbardziej czekam w roku 2020:

Tu akurat odpowiedź jest prosta, PRO8L3MArt Brut 2. Dawno nie było takiego materiału, na który czekałbym z zapartym tchem, szczególnie, że ostatnie LP od Steeza i Oskara nie podeszło mi za bardzo do gustu.

Artysta/artystka, o którym/której będzie głośno w 2020:

Mam tutaj dwóch zawodników, za których mocno trzymam kciuki. Pierwszym z nich jest Miły ATZ, natomiast drugim jest Hodak. Obaj panowie mogą mocno namieszać na krajowym podwórku.

Przesuń i zapoznaj się z wyborami kolejnego redaktora.

Podsumowanie roku 2019: Marceli Świetlik

Utwór, od którego nie mogłem uwolnić się w 2019:

Ogrody – Miniówa

3 płyty, których słuchałem najczęściej w 2019:

PezetMuzyka Współczesna
EroElwis Picasso
WCKSTEJ TRU

3 najlepsze koncerty, jakie słyszałem na żywo w 2019:

Włodi w poznańskim Schronie
Pro8l3m na Fort Fest Festival
Rau w Próżności

Najciekawsze zjawisko (nowy trend/gatunek/nowa impreza lub festiwal/nowy artysta) w 2019:

Wejście Def Jam Records na polski rynek wydawniczy. Jestem niezwykle ciekaw jaki wpływ na kształtowanie się rodzimej sceny będzie miała obecność fonograficznego giganta. Artyści, którzy potwierdzili swoją współpracę z labelem stanowią niezwykle dziwne połączenie, miejscami do siebie niepasujące. Ciekawe w jaki sposób potoczą się dalsze losy legendarnej wytwórni w Polsce. 

Największy zawód w 2019:

Rok 2019 jawi się dla mnie jako wielki powrót hip-hopolo. Najnowsze produkcje Tedego czy Księcia Kapoty napawają mnie wieloma obawami. Przede wszystkim, w warstwie lirycznej, nie jest to muzyka odwołująca się do najwyższych instynktów odbiorcy. A tym często jest młody człowiek, którego gusta muzyczne dopiero się kształtują…

Na co najbardziej czekam w roku 2020:

Płomień 81 – Szkoła 81. Nie mogę doczekać się powrotu jednego z moich ulubionych duetów w historii.

Artysta/artystka, o którym/której będzie głośno w 2020:

Dead Problem X Jesion

Przesuń i zapoznaj się z wyborami kolejnego redaktora.

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: