fot. Piotr Porębski

Zaskakująca Sarsa zapowiada nowy album singlem “Przyspieszam”


23 września 2021

Obserwuj nas na instagramie:

Zaczynała w alternatywnie, a potem przeszła przez szczyty mainstreamu, aby dziś powrócić do swoich korzeni. Sarsa funduje nam kolejną muzyczną rewoltę w swoim wykonaniu. Posłuchajcie zaskakującego singla Przyspieszam.

Sarsa – nie taka popowa jakby się mogło wydawać

Kojarzona dotąd głównie ze sceną popową i radiowymi przebojami, Sarsa raz po raz dawała się poznać również jako artystka, która nie boi się repertuaru bardziej ambitnego, wymagającego, trudniejszego i – co więcej – za każdym razem udowadniała, że taki materiał również jest w stanie dźwignąć. Zresztą wokalistka wywodzi się przecież ze środowiska alternatywnego (jej pierwszy zespół to Fluktua), tym samym nie miałam nigdy wątpliwości co do jej możliwości i potencjału, które to przypieczętowała swoim ostatnim, gościnnym udziałem na albumie Pawbeatsa – Nocna, gdzie zaśpiewała piękną i poruszającą kompozycję – Pod Śniegiem.

Pawbeats feat. Sarsa – Pod śniegiem, posłuchaj!

Sarsa pod skrzydłami managementu Kayaxu

Dziś Sarsa rozpoczyna nowy etap swojej kariery, który zapoczątkowało oddanie się w ręce managementu wytwórni Kayax, który w swoich szeregach ma już takich artystów, jak Kayah, Daria Zawiałow, Krzysztof Zalewski, Natalia Przybysz, Nosowska czy Brodka i wielu innych.

Sarsa z nowym singlem Przyspieszam. Muzyczna rewolta rozpoczyna nowy etap w karierze artystki

Kolejnym etapem muzycznej rewolucji Sarsy jest singiel Przyspieszam, którym artystka wyraźnie oddziela grubą kreską swoje poprzednie wydawnictwa. Przyspieszam to utwór wyjątkowo przejmujący, pełen liryki i nagich emocji, którymi Sarsa sprawnie maluje okalające tę opowieść dźwięki. Jak sama twierdzi – singiel, który jest jej pierwszym autorskim utworem wydanym po niemal dwuletniej przerwie, jest jednocześnie pierwszym rozdziałem zupełnie nowej, muzycznej opowieści artystki.

Nad swoim najnowszym utworem Sarsa pracowała z Marcinem Borsem, Pawłem Smakulskim oraz Jackiem ‘Budyniem’ Szymkiewiczem, czego efektem jest nostalgiczno-refleksyjna, magiczna kompozycja podsycona poetyckim tekstem. Piosenka opowiada o “przebudzeniu”, traktowanym jako metafizyczne doświadczenie. Jak czytamy w informacji prasowej – artystka szukała inspiracji w naturze, a częste leśne spacery pozwoliły jej zwrócić się do siebie.

Sarsa Przyspieszam
Sarsa, fot. Piotr Porębski

Sarsa blisko natury

Wszystko to ma swoje odzwierciedlenie w pięknym, bajkowym, animowanym teledysku, za który w dużej mierze (reżyseria, scenariusz, zdjęcia, oświetlenie, montaż, animacja, lalki) odpowiada Marcin Roszczyniała, choć sama Sarsa jest pomysłodawczynią zawartej w nim idei i współtwórczynią scenariusza.

Warstwa muzyczna utworu Przyspieszam, wraz z towarzyszącym jej klipem tworzą autentyczną i pełną intymności, poruszającą opowieść, prosto z lasu, miejsca pełnego inspiracji. Zobaczcie sami!

Sarsa – Przyspieszam, zobacz teledysk!

Sarsa w nowym wydaniu. Czwarty album nadchodzi!

Singiel Przyspieszam jest oczywiście zapowiedzią kolejnego albumu Sarsy – artystki, będącej obok wokalistki, kompozytorki oraz autorki tekstów, również niezwykłą, nietuzinkową osobowością, której twórczość od lat wyróżnia się na polskim rynku muzycznym. Nie inaczej jest w tym przypadku! Wokalistka na swoim Facebooku podzieliła się kilkoma historiami oraz zakulisowymi nagraniami, przybliżającymi zarówno proces pracy nad jej nadchodzącym, czwartym albumem, jak i pracy nad samym singlem Przyspieszam. Oto jedna z nich:

Rok temu razem z Marcinem Borsem i Pawlem Smakulskim zamknęliśmy pracę nad moją czwartą płytą. To był dla mnie podwójnie wyjątkowy czas bo pod sercem nosiłam już synka Leonarda. Wsłuchiwał się w każdy wyśpiewany dźwięk. Niezależnie, czy tworzyliśmy piosenki w naszym domowym studio w Gdyni, czy u Marcina w górach – za każdym razem byliśmy bardzo blisko przyrody. Pierwsze melodie i szkice tekstów nagrywaliśmy z Pawłem na dyktafon podczas wielogodzinnych spacerów po naszym lesie Trójmiejskim. Zawsze gdy siadam do pisania zadaje sobie pytanie: yyy, ale jak ja mam to zrobić? W sensie.. Jakim cudem wychodziło mi to wcześniej? Hahah. Zamykam oczy i okazuje się, że pisanie słów i melodii jest jak zbieranie kwantowych grzybów z przestrzeni dookoła głowy (cokolwiek pomyślicie – serio to pierwsza metafora która przyszła mi na myśl, hah). Pewnie dlatego tak wielki wpływ miało dla mnie otoczenie drzew. Usłyszycie, zobaczycie sami.

Zaczynała w alternatywnie, a potem przeszła przez szczyty mainstreamu, aby dziś powrócić do swoich korzeni. Sarsa funduje nam kolejną muzyczną rewoltę w swoim wykonaniu. Posłuchajcie zaskakującego singla Przyspieszam. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →