Glastonbury Festival odwołany. Czy podobna historia czeka inne festiwale?

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

No więc zaczęło się to, o czym myśli nie chcieliśmy do siebie dopuszczać. Koronawirus dosięgnął również letnich festiwali. Pierwsza była kwietniowa Coachella, teraz czas na Glastonbury. Ten z kolei został całkowicie odwołany.

Koronawirus dotyka letnie festiwale muzyczne

Epidemia koronawirusa sieje coraz większe spustoszenie w branży muzycznej. I nie chodzi już tylko o puste kluby wiosną. Problem zaczyna sięgać znacznie dalej i dotyka największe letnie festiwale muzyczne. Choć wielu organizatorów pozostaje optymistycznie nastawionych i wierzą, że do lata sytuacja się unormuje, a my jak co roku tłumnie spotkamy się pod scenami – niektórzy już wiedzą, że to złudne nadzieje.

Pisaliśmy już o przeniesionej na jesień Coachelli, odwołanym Metronome Prague w Czechach, czy polskiej 3-majówce we Wrocławiu. Trudne decyzje przyszło podjąć kolejnym festiwalowym organizatorom – organizatorom Glastonbury Festival.

Kraków Live Festival - fot. Wojtek Kobylański
Kraków Live Festival – fot. Wojtek Kobylański

Jubileuszowy Glastonbury Festival 2020 odwołany

To jeden z największych festiwali muzycznych na świecie, odbywający się niemalże co roku, niezmiennie od 1970 w Wielkiej Brytanii. Impreza ściąga na swoje sceny artystów będących aktualnie na absolutnym topie. Tego lata Glastonbury kończy 50 lat, a jubileuszowy festiwal miał się odbyć w dniach 24 – 28 czerwca 2020 roku.

Zaledwie kilka dni temu Glastonbury Festival ogłosił pierwszych artystów, którzy mieli uświetnić tę wyjątkową edycję. Wśród nich znaleźli się Kendrick Lamar, Paul McCartney, Taylor Swift, Angel Olsen, Camila Cabello, Dua Lipa, FKA twigs, Lana Dal Rey, Metronomy i wielu innych. Dziś organizatorzy poinformowali, że festiwal się nie odbędzie.

Glastonbury 2020

W oficjalnym oświadczeniu czytamy, że w obecnej sytuacji, wobec działań rządu, które zostały podjęte na terenie Wielkiej Brytanii, produkcja festiwalu, licząca tysiące osób, nie jest w stanie spędzić najbliższych trzech miesięcy na farmie, aby przygotować całe wydarzenie.

Disappointed but not surprised

Tym kultowym hasłem można by skomentować wszelkie podobne docierające do nas w coraz większych ilościach informacje o kolejnych odwołanych imprezach i festiwalach. Bo choć w głębi duszy każdy wierzy, że sytuacja się unormuje, to jednak mamy świadomość jakie są realia. Na przykładzie Glastonbury widzimy jak wielkiej skali są to wydarzenia i ile pracy trzeba włożyć w ich przygotowanie. Pracy, która nie może być wykonywana w obecnych warunkach.

Niestety, ale mamy już niemal końcówkę marca i do większości zaplanowanych festiwali pozostało zaledwie kilka miesięcy, a nawet tygodni. Patrząc realistycznie – będzie trudno doprowadzić wiele z nich do realizacji. Może nas zatem czekać jedno z najtrudniejszych okresów festiwalowych w historii muzyki. Parafrazując Serj Tankiana z System Of A Down, prawdopodobnie czeka nas również:

The most loneliest year of our life.

Polskie festiwale muzyczne zagrożone #razemtańczymyrazemwalczymy

Redakcja Muno.pl w imieniu swoim oraz przedstawicieli i przedstawicielek polskiej branży kulturalno-rozrywkowej wystosowała petycję do polskiego rządu ws. rządowego wsparcia branży kulturalno-rozrywkowej.

Petycja ws. rządowego wsparcia branży kulturalno-rozrywkowej
#razemtańczymyrazemwalczymy

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: