fot. unsplash

Netflix – dzielisz się kontem? Będziesz płacić więcej


17 marca 2022

Obserwuj nas na instagramie:

Netflix od dawna walczy z udostępnianiem haseł do usługi osobom spoza jednego gospodarstwa domowego. Wszystko wskazuje na to, że platforma wreszcie znalazła sposób, jak sobie z tym poradzić.

Netflix – plan na cztery ekrany to nie plan na osiem

Popularność serwisów streamingowych rośnie, nie znaczy to jednak, że Polacy są pierwsi do płacenia za takie usługi. Piractwo wygląda oczywiście inaczej niż paręnaście lat temu, kiedy bez super ekstra abonamentu telewizyjnego nie dało się normalnie obejrzeć Gry o tron, więc następował zwrot w stronę torrentów, lecz kwestia korzystania z portali takich jak Netflix czy HBO MAX zgodnie z regulaminem nadal pozostawia wiele do życzenia.

Umówmy się – pojedynczy plan jest dość drogi i totalnie nieopłacalny. 29 peelenów za miesiąc za jeden ekran i to w dodatku w jakości 480p? Nie, dziękuję. Najkorzystniejszą opcją spośród trzech dostępnych stanowi pakiet czterech slotów w cenie 60 złotych z opcją oglądania filmów i seriali w 4K (2160p). Standardowy plan kosztuje zaś 43 zł i ma w ofercie dwa ekrany oraz jakość 1080p. To wszystko po sierpniowej podwyżce.

Haczyk polega na tym, że teoretycznie pod wspólne pakiety mogą podpiąć się jedynie osoby z jednego gospodarstwa domowego. Nie chodzi tu jednak o rodzinę w dosłownym tego słowa znaczeniu, a o ludzi mieszkających pod jednym dachem. Netflix hardo stara się walczyć z nadużywaniem możliwości dzielenia się kontem – o ile dzielenie się bazą filmów i seriali na cztery faktycznie nie wydaje się niczym złym, tak żonglowanie dostępem do biblioteczki w obrębie kilku innych osób od piractwa dzieli niewiele. A właściwie to nic.

Sześćdziesiąt złotych podzielić na osiem równa się siedem pięćdziesiąt. Za miesięczny abonament to jak za darmo. Netflix wychodzi stratny te sześć dych – i w sumie nic dziwnego, że planuje położyć temu kres. Skuteczniej niż czynił to dotąd.

Przeczytaj: Netflix okradziony na ponad 500000 dolarów

Nowa funkcja nadciąga: dodaj nowego członka

Miarka się przebrała i firma w zeszłym roku przeprowadziła test, który polegał na podwójnym uwierzytelnieniu danych, co miało odstraszyć freeloaderów i przekonać ich do opłacenia swoich własnych kont.

Kolejny test zostanie już wkrótce zrealizowany w trzech krajach: Chile, Kostaryce oraz Peru. Netflix oficjalnie umożliwi opcję dzielenia się kontem z osobami niemieszkającymi pod jednym dachem, jednocześnie zwiększając nieco opłatę za usługę. Nowe pakiety w ciągu paru tygodni zostaną wprowadzone do obiegu, a później możliwe, że trafią również do pozostałych państw, w których korzysta się z abonamentu serwisu.

Zawsze ułatwialiśmy ludziom, którzy mieszkają razem dzielenie się kontem na Netflixie, dzięki funkcjom takim jak oddzielne profile i wiele strumieni w naszych planach Standard i Premium. Chociaż były one niezwykle popularne, spowodowały również pewne zamieszanie dotyczące tego, kiedy i jak można dzielić Netflixa. W rezultacie konta są dzielone między gospodarstwa domowe, co wpływa na naszą zdolność do inwestowania w nowe wspaniałe programy telewizyjne i filmy dla naszych subskrybentów

– powiedziała Chengyi Long, dyrektor ds. innowacji produktowych Netflixa.
fot. unsplash

Nowa opcja, czyli “dodaj nowego członka” będzie dostępna dla użytkowników pakietu Standard oraz Premium. Umożliwi ona dodanie do planu maksymalnie dwóch osób spoza jednego gospodarstwa domowego. Wszyscy użytkownicy otrzymają własny profil, spersonalizowane rekomendacje, login oraz hasło. Koszty dzielenia konta będą mniejsze niż otwieranie pojedynczego konta na Netflixie z podstawowym planem. Ponadto, subskrybenci będą mogli cieszyć się oglądaniem filmów oraz seriali w wyższej jakości, niż korzystając z opcji jednoekranowej.

Dodanie członka spoza gospodarstwa domowego będzie dodatkowo płatne, jako “bonus” do ceny planu. Przykładowo, opcja Premium w Chile kosztuje obecnie 15,99 dolarów, a dodatkowy użytkownik to koszt 2,99 dolara.

Póki co nie wiadomo, kiedy owa opcja stanie się dostępna dla użytkowników spoza Chile, Kostaryki oraz Peru i czy testy operatora wejdą w życie jako stała usługa.

Będziemy pracować nad zrozumieniem użyteczności tych dwóch funkcji dla subskrybentów w tych trzech krajach przed wprowadzeniem zmian w pozostałych miejscach na świecie

– poinformowała Chengyi Long.

Jak sądzicie? Kiedy w Polsce zostanie zakręcony kurek udostępniania kont na “choćby jeden film”?

Netflix od dawna walczy z udostępnianiem haseł do usługi osobom spoza jednego gospodarstwa domowego. Wszystko wskazuje na to, że platforma wreszcie znalazła sposób, jak sobie z tym poradzić. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →