fot. Filip Blank / art. Tomasz Goławski

BOKKA powraca w apokaliptycznej odsłonie. Nowy singiel „Blood Moon” już jest


28 października 2021

Obserwuj nas na instagramie:

Blood Moon to najnowszy singiel zespołu BOKKA, którym grupa rozpoczyna zupełnie nowy rozdział w swojej karierze. Jak wskazuje sam tytuł – będzie krwawo.

Nowa era BOKKI to nie tylko zmiana maski

BOKKA niezmiennie, od swojego debiutu z 2013 roku, pozostaje najbardziej enigmatycznym zespołem na polskiej scenie muzycznej, który z albumu na album wciąż zmienia maski, nie ukazując czyje twarze się pod nimi kryją. Jednak estetyka grupy była od początku dość ściśle określona i osadzona w konkretnym nurcie, w ramach którego elektroniczne brzmienia krzyżowały się z alternatywą. Efekt raz był nieco bardziej mroczny i wymagający od słuchacza większego skupienia, a czasem nieco bardziej taneczny. W zasadzie obie te skrajności przenikały się ze sobą na każdym z dotychczasowych albumów BOKKI – debiutanckim Bokka, Don’t Kiss And Tell z 2015 roku czy ostatnim Life on Planet B sprzed ponad trzech lat. Jednak to, z czego znaliśmy projekt BOKKA do tej pory ma się w najbliższym czasie wyraźnie zmienić.

Zobacz również: BOKKA kończy to wszystko czy zaczyna nowe? Tajemniczy przekaz od zespołu

BOKKA – In Love With The Dead Man, posłuchaj!

BOKKA zabiera nas w podróż w stronę krwawego księżyca

Pierwszą zapowiedzią tego, co przyniesie nowy rozdział w karierze tego tajemniczego zespołu jest jego najnowszy singiel Blood Moon. Tytuł ten dość wyraźnie nakreśla stylistykę charakteryzującą nowy utwór grupy. Sporo w nim niepokoju, trzymającej w napięciu warstwy muzycznej, pulsujących, elektryzujących sampli oraz, co nowe, przeszywających i wywołujących ciarki smyczków, które są jak ostrze raz po raz przecinające brzmienie utworu Blood Moon, spod którego zaczynają ściekać małe stróżki krwi.

Blood Moon przypomina kosmiczną podróż w nieznane, gdy bezwładne ciało zaczyna przejmować nad nami kontrolę i nie możemy zrobić nic z tym, dokąd zmierza. Dodatkowo, utwór opowiada o niemożności pogodzenia się z błędami, których nie da się naprawić. To moment, w którym poczucie winy jest tak silne, że potencjalny koniec świata zdaje się być jedyną nadzieją na wybawienie od własnej udręki. Całość wydźwięku najnowszego utworu BOKKI podkreśla zaś genialna, wciągająca i transowa animacja 3D autorstwa Tomasza Goławskiego. Kosmos! I to dosłownie. :)

BOKKA – Blood Moon, zobacz teledysk!

Jednak to, co słyszymy w Blood Moon jest zaledwie nakreśleniem kierunku, w którym zmierza BOKKA. Jak pisze sam zespół na swoim profilu na Facebooku – Blood Moon to dopiero pierwsza cześć tryptyku, który rozpoczyna ich najnowszą podróż.

JEST!!
I Wy już wszędzie słuchacie! Co za radość!! Na ten moment czekaliśmy długo. Bo pandemia. Bo nie wiadomo, jak będzie. Drogę obraliśmy nową, inną, ekscytującą i przenoszącą nas w nieznane nam dotąd rejony ekspresji.
Witaj nowa przygodo!

BOKKA zapowiada swój czwarty album zainspirowany filmowym scenariuszem apokalipsy

Nadchodzący, czwarty album BOKKI, którego pierwszą zapowiedzią jest właśnie singiel Blood Moon, ma być pełen zaskoczeń. Sam zespół opowiada o kulisach postawania tego materiału:

W wakacje 2019 roku poprosiliśmy zaprzyjaźnioną z nami reżyserkę i scenarzystkę Dorotę Piskor o napisanie zarysu scenariusza, który zainspirowałby nas do stworzenia 4 płyty.

BOKKA Blood Moon singiel album
BOKKA – Blood Moon, okładka singla

W ten sposób zrodził się pomysł, który zabrał muzyków w fikcyjną podróż do dnia końca świata, który według wielu legend i wierzeń miał nastąpić podczas zjawiska nazywanego „krwawym księżycem”. Stąd tytuł nowego albumu BOKKIBlood Moon, który przeniósł muzyków w rejony, w których jeszcze nigdy wcześniej nie byli.

Sięgnęliśmy po nietypowe dla nas środki wyrazu korzystając m.in. z brzmień orkiestrowo-symfonicznych. Bliskie stały nam się nie tylko instrumenty smyczkowe, ale także flety, klarnety, oboje czy fagoty. Wokale już nie są tylko na froncie, tkają też dywany w warstwie instrumentalnej. Jest to zasługa wielu godzin samplowania przeróżnych dźwięków, jakie można wydobyć z ludzkiej paszczy – opowiadają o płycie członkowie grupy.

Ostatnie zdanie tej wypowiedzi od razu naprowadziło mnie na postać Bogdana Kondrackiego, który niedawno, wraz ze swoim synem, właśnie za pomocą podobnej taktyki samplowania, stworzył album w całości nagrany przez zwierzęta i wydawane przez nie odgłosy. Mój trop okazuje się być słusznym, bowiem to właśnie producent Bogdan Kondracki został zaproszony przez BOKKĘ na swój statek kosmiczny zmierzający w stronę krwawego księżyca.

A Wy? Wsiadacie na pokład?

BOKKA Blood Moon singiel album
BOKKA, fot. Stanisław Wadas

Blood Moon to najnowszy singiel zespołu BOKKA, którym grupa rozpoczyna zupełnie nowy rozdział w swojej karierze. Jak wskazuje sam tytuł – będzie krwawo. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, Bisz i Kasia Lins Nowa […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →