JungkookBTS podpadł Samsungowi swoim tweetem


30 lipca 2020

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Jungkook z k-popowego zespołu BTS zaliczył niezłą wpadkę. Jeden z jego ostatnich tweetów raczej nie spodobał się firmie Samsung. Sprawdźcie, o co chodzi!

Dowód na to, że BTS nie umieją w bycie ambasadorami

Jungook z BTS wrzucił na Twittera swój cover piosenki 10000 Hours, ale równie szybko jak go wrzucił, skasował go. Powód? Pod wstawionym filmikiem znajdowała się automatycznie dodana informacja, że tweet został dodany z Iphone’a, a tymczasem BTS ma podpisaną umowę reklamową z Samsungiem. Fani zespołu są rozbawieni, ale na pewno nie zaskoczeni. To nie pierwszy raz, gdy Bangtani zaliczają taką wpadkę.

Kolejka firm stojących do BTS ciągnie się po horyzont…

Wiele marek chce ogrzać się w ciepełku sławy BTS – koreańskiego zespołu, który uznawany jest za największy boysband świata. Zespół reklamował już takich gigantów, jak Starbucks, Mattel, Coca Cola, czy Hyundai. Fani żartują, że jednym z powodów dla których powstało BT21 – animowane postacie, wymyślone przez członków BTS – było to, że chłopaki nie mogli już przyjąć więcej kontraktów reklamowych. Teraz zamiast nich to BT21 ma kolaborację z brandami, m.in. ze SKACHERS, ChupaChups, Reebokiem, czy Dunkin’ Donuts. Gdy tylko kończy się umowa na promocję z jednym brandem, zaraz pojawia się kolejny, który widzi Bangtanów, jako swoich ambasadorów. I tak, po zakończeniu umowy z Pumą, BTS reklamowali FILA, a na miejsce LG od razu wskoczył Samsung. We współpracy z Samsung właśnie, zespół wypuścił specjalną edycję Galaxy S20 w fioletowym kolorze, który kojarzony jest z BTS. Sprzedaż telefonu rozpoczęła się 9 lipca, czyli w rocznicę powstania fandomu zespołu – ARMY.

… ale BTS nie ogarniają bycia ambasadorami marki

Bycie globalnym ambasadorem marki to jedno, ale siła przyzwyczajenia to co innego. Nikt z fandomu BTS nie ma chyba nawet cienia wątpliwości, że chłopaki nie używają telefonów, które sami reklamują. Wielokrotnie byli przyłapywani na używaniu iPhone’ów. Bangtani sami się podkładają, czy to bez zastanowienia wyciągając telefon w trakcie live’a, czy strzelając sobie selfiaka w lustrze, w którym odbija się logo z jabłkiem. Możnaby pomyśleć, że to nic wielkiego i może umowa z marką, nie zakłada kar za pokazywanie się z produktem konkurencji. Gdyby tak było, to BTS nie usuwaliby w panice swoich Tweetów wstawionych z iPhone’ów, jak zrobił to Jungkook. Był szybki, więc Samsung mógł nie zauważyć. Jednak ARMYs komentowały sprawę tak głośno, że na Twitterze trendowały takie frazy jak: Jungkook, HE DELATED IT, Samsung i Twitter for iPhone. Samsung sprawy nie skomentował i raczej nie powinien być zaskoczony. W końcu to nie pierwszy raz…

jungkook samsung

To nie pierwszy raz i raczej nie ostatni

BTS nie po raz pierwszy zapomnieli, że Twitter zdradza z jakiego urządzenia dodano tweet. W przeszłości zdarzało się, że członkowie wrzucali zdjęcie dodane z iPhone, a sekundę później dodawali je ponownie, ale tym razem prawilnie, z telefonu swojego sponsora. Zresztą Bangtani są też niesubordynowani jeśli chodzi o bycie ambasadorami marek modowych. W 2017 RM był na wycieczce w Rzymie i bardzo chciał wrzucić na Twittera swoje zdjęcie na Schodach Hiszpańskich. Jedyny problem? Założył Vansy, a chłopaki mieli wtedy kontrakt z Pumą, z którą stworzyli serię butów. Co zrobił lider zespołu? Zamazał logo tak nieudolnie, jakby robił to w programie Paint, lewą ręką i nawet nie patrząc na ekran. Zresztą zobaczcie sami:

Czego BTS nie dotknie, zmienia się to w złoto

Czy marki narzekają? Nie. Nawet jeśli BTS nie są wzorowymi ambasadorami, współpraca z nimi przynosi zysk. Kampania BTS dla Hyundai była takim sukcesem, że na odbiór zakupionego Palisade – modelu SUVa reklamowanego przez zespół – trzeba było czekać od 6 do nawet 10 miesięcy. Koreański producent oszacował sprzedaż na poziomie 25 tysięcy sztuk, ale po starcie kampanii otrzymał ponad 50 tysięcy zamówień. Wystarczy, że któryś z członków zespołu zostanie zauważony z produktem dowolnej marki, a często ten produkt znika z półek w tempie ekspresowym. BTS przypadkowo powodowali już wyprzedanie się wina, płynu do płukania (pisaliśmy o tym tu), czy szczoteczek do zębów.

Nie ma wątpliwości, że to nie ostatnia gafa BTS. Miejmy tylko nadzieję, że Samsung się nie gniewa i Jungkook nie musi teraz zapłacić kary za złamanie kontraktu. A jeśli chcecie posłuchać 10,000 hours w wykonaniu maknae BTS, to co prawda JK nie zdecydował się ponownie uploadować go na Twittera, ale wrzucił go na SoundCloud. Po 5 godzinach, cover ma już ponad 2 miliony wyświetleń.

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Kup Bilet Otwarty na dowolny koncert

Biletomat.pl
50 - 500 PLN
Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.