kadr z programu „The Late Show”

Jaki związek mają ze sobą „Elden Ring” i „Wichry Zimy”? George R.R. Martin opowiada o swoim uzależnieniu od gier


28 października 2022

Obserwuj nas na instagramie:

George R.R. Martin lata temu zmagał się z uzależnieniem od gier komputerowych. Pisarz wyznał, że nie grał w Elden Ring, przy którego tworzeniu miał udział, gdyż wtedy prawdopodobnie nie dokończyłby Wichrów Zimy.

George R.R. Martin o uzależnieniu od gier

Nie jest tajemnicą, że wielu fanów Pieśni Lodu i Ognia z niecierpliwością czeka na kolejny tom sagi – Wichry Zimy. George R.R. Martin angażował się w ostatnich latach między innymi w produkcje telewizyjne i zdążył napisać dwie inne książki ze świata Gry o tron. Praca nad Wichrami idzie powoli, a pisarz był także zaangażowany w powstawanie tegorocznej gry Elden Ring, przy której odpowiadał za worldbuilding. George R.R. Martin jest także znanym graczem. W Elden Ringa jednak nie grał, gdyż jak sam wyznał, przez długi czas walczył z uzależnieniem od gier, a to przeszkodziłoby w dokończeniu Wichrów Zimy.

Nie grałem w Elden Ringa, bo ludzie podobno czekają na Wichry Zimy. Lata temu grałem w wiele gier, a głównie były to Railroad Tycoon, Master of Orion i Homeworld. Za bardzo mnie wciągały. Mijały tygodnie i miesiące, a ja potrafiłem tylko siedzieć w szlafroku z myślą, że jeszcze tylko jedna rundka, jeszcze tylko jedna rundka. Nie, nie tym razem. Tym razem musiałem wygrać z uzależnieniem, bo by mnie to zabiło

– wyznał pisarz w rozmowie ze Stephenem Colbertem.

George R.R. Martin już prawie dekadę temu opowiadał o swoim uzależnieniu od gier. Miało to miejsce przy okazji premiery gry RPG, którą była Gra o tron. Pisarz był raczej obojętny w stosunku do produkcji i miał ku temu dobry powód.

Spotkałem się parę razy z twórcami gry. Pokazali mi to i owo. Miałem do tego dystans, ale nie dlatego, że mi się nie podobało. W latach osiemdziesiątych grałem w wiele gier i byłem obojętny, bo za bardzo lubię gry. Pewnie straciłem możliwość napisania jednej czy dwóch powieści, bo wciągałem się w grę do tego stopnia, że dosłownie zarywałem nocki. Gry komputerowe potrafią być bardzo uzależniające

– mówił Martin w 2013 roku.

Zima nadchodzi, ale jeszcze poczekamy

Wichry Zimy wreszcie wydają się być bliżej premiery, gdyż w końcu poznaliśmy konkrety. George R.R. Martin w tym samym programie u Stephena Colberta wyznał, że napisał już 75% książki. Podchodząc do sprawy matematycznie i nieco bardziej z dystansem, na powieść i tak jeszcze trochę możemy zaczekać, gdyż Wichry Zimy powstają już od dwunastu lat. To co, widzimy się w 2026 roku?

George R.R. Martin w The Late Show

George R.R. Martin lata temu zmagał się z uzależnieniem od gier komputerowych. Pisarz wyznał, że nie grał w Elden Ring, przy którego tworzeniu miał udział, gdyż wtedy prawdopodobnie nie dokończyłby Wichrów Zimy. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →