W oczekiwaniu na numery z Burialem i Four Tetem. Pięć featuringów Thoma Yorke’a


19 października 2016

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Pamiętacie zamieszanie towarzyszące premierze "Ego / Mirror" - podwójnego singla Buriala, Four Teta i Thoma Yorke'a?

Pierwszy rzut siedemdziesięciu winyli na cały świat wywołało sensację zarówno wśród fanów, kolekcjonerów rarytasów i resellerów. Podobne emocje budzi zapowiedź nowych nagrań tego trio. Nas ta informacja zachęciła do przypomnienia sobie najciekawszych gościnnych występów frontmana Radiohead.

Rabbit in Your Headlights (z UNKLE) [1998]

Na Psyence Fiction znalazły się takie nazwiska Kool G Rap czy Ian Brown, ale to właśnie singiel z Thomem zyskał największą popularność. Wpływ na to miał też sam wideoklip, który niektóre opiniotwórcze media nazywają jednym z najlepszych teledysków wszech czasów. Trip-hopowy podkład, wymieszany z wpływami nowoczesnej muzyki klasycznej i samplami z wielu utworów (m.in. z Talk Talk), skutecznie porusza.

I’ve Seen It All (z Björk) [2000]

Soundtrack do Tańcząc w ciemnościach zawiera słodki duet z Thomem, który jest chyba najbardziej znanym utworem z tego filmu. Muzycy znakomicie się uzupełniają i niestety narobili słuchaczom smaku, jeśli chodzi o dalszą współpracę. Niektórzy nawet próbowali połączyć Björk z Thomem nie tylko na polu muzycznym.

…And The World Laughs With You (z Flying Lotusem) [2010]

Występ na eksperymentalnej Cosmogrammie przypomniał słuchaczom okres Kid A czy Amnesiac – przełomowych płyt, które zaskakiwały zupełnie innym wcieleniem Radiohead. W przypadku „And The World Laughs With You” zadanie nie było proste – muzycznie FlyLo połączył jazz, instrumentalny hip-hop, IDM i wiele innych eksperymentów. Frontman Radiohead postanowił więc ułożyć proste wersy, które w połączeniu z muzyką wprowadzają w huśtawkę emocjonalną.

Ego (z Burialem i Four Tetem) [2011]

Wspomniany utwór narobił niezłego hałasu. Pomijając fakt o dosyć limitowanym nakładzie, singiel „Ego / Mirror” został stworzony przez trzy wielkie nazwiska. Burial, który zasłynął dzięki Untrue, dla wielu jednej z najlepszych płyt elektronicznych ubiegłej dekady, Four Tet, który po flircie z folktroniką zaczynał nowy rozdział microhouse’owy, no i Thom. Efekt był piorunujący.

Shipwreck (z Modeselektor) [2011]

W roku, w którym romans Thoma z elektroniką trwał w najlepsze, doszło do współpracy z niemieckim duetem, pasjonującym się w bardzo tanecznych rejonach IDM-u. Powstał jeden z najbardziej interesujących tracków na Monkeytown, który potwierdził tezę, że frontmanowi Radiohead nie jest straszny żaden odcień elektroniki.

Sprawdź także:
Thom Yorke nie wyda już muzyki na torrentach

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: