fot. SNL

Pedro Pascal tym razem jako Mario. Fejkowy zwiastun z gwiazdą „The Last of Us” hitem sieci


06 lutego 2023

Obserwuj nas na instagramie:

Wyemitowany podczas programu Saturday Night Live skecz to parodia nowej potencjalnej produkcji HBO. Wideo ma kilka dobrych momentów, ale tym najlepszym jest Pedro Pascal w głównej roli Mario.

Pedro Pascal na topie

Pedro Pascal to od kilku lat ulubieniec telewizyjnej publiczności. Pochodzący z Chile aktor największą rozpoznawalność zawdzięcza głośnym rolom w serialach. Rozkochał widzów m.in. jako przebiegły i brutalny Oberyn Martell w Grze o tron, nieugięty agent Javier Peña Narcosie, tajemniczy kosmiczny kowboj w The Mandalorian, a teraz jako szorstki i odważny Joel w The Last of Us. I to właśnie dzięki tej ostatniej kreacji, którą jeszcze przez kilka tygodni będziemy mogli co tydzień podziwiać w HBO, zadebiutował właśnie jako gospodarz programu Saturday Night Live. Wszyscy fani SNL są zgodni: poradził sobie świetnie, zarówno przemawiając do publiczności, jak i występując w przygotowanych na tę okoliczność skeczach. Wśród nich szczególnie wyróżnił się jeden pt. HBO Mario Kart Trailer, który do tej pory obejrzało już prawie 3,5 miliona osób.

SNL Mario Kart
kadr z ostatniego odcinka SNL (Chloe Fineman i Pedro Pascal)

The Last Mario

Utrzymany w postapokaliptycznym klimacie trailer fikcyjnej produkcji HBO to zarówno parodia wspomnianego serialowego The Last of Us, jak i filmu The Super Mario Bros. Movie, którego premiera planowana jest na marzec. Oba tytuły to głośne adaptacje popularnych gier komputerowych. Połączone w jedno przez scenarzystów SNL nabrały nowego, niepokojącego wymiaru.

Grzybowe Królestwo po apokalipsie

„HBO zrobiło to znowu z kolejną ikoniczną grą” – mówi w klipie typowy dla amerykańskich trailerów niski głos, a my widzimy uniwersum Mario Bros. 10 lat po apokalipsie. Mieszkańcom Grzybowego Królestwa pozostała jedynie nadzieja i ktoś, kto może ich uratować. To szorstki w obyciu przemytnik Mario, kierowca wyścigowego gokarta znanego z serii gier Mario Kart. Oprócz sięgania po grzybowe motywy, roi się tu od wspólnych dla The Last of Us i Mario Bros. motywów. Są także bohaterowie gier o sympatycznym wąsatym hydrauliku, ale w nowym wydaniu: Yoshi, Bowser i zły Luigi. Nie zabrakło odniesienia do akcentu Chrisa Pratta (podkłada głos pod Mario w nadchodzącym filmie Universala i Nintendo), który mocno krytykowano swojego czasu w sieci. „It’s a-me, Mario” – mówi Pascal w parodii i wszyscy wiedzą, o co chodzi.

Wielki sukces The Last of Us

Oparty na popularnej grze serial HBO z Pedro Pascalem już odniósł gigantyczny sukces, a wyemitowano dosłownie kilku jego odcinków. My zachwycaliśmy się już po pierwszym, ale najgłośniej komentowany był trzeci, który opowiedział historię Billa i Franka. Szerzej pisaliśmy o nim TU. The Last of Us urzeka przede wszystkim świetnie poprowadzoną linią fabularną, z szacunkiem traktującą materiał źródłowy, ale i rozszerzającą wątki. Nie bez znaczenia jest też świetne aktorstwo. Poza tym w serialu jest wiele smaczków, także muzycznych. W praktycznie każdym odcinku wybija się jakaś klasyczna piosenka, która na nowo staje się hitem – tak było w przypadku utworów Depeche Mode i Lindy Ronstadt.

Wyemitowany podczas programu Saturday Night Live skecz to parodia nowej potencjalnej produkcji HBO. Wideo ma kilka dobrych momentów, ale tym najlepszym jest Pedro Pascal w głównej roli Mario. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →