Mata, nie daj się zjeść. „Patoreakcja” na bananowego chłopca


31 marca 2021

Podziel się newsem:

„Mata głosem pokolenia?” To stwierdzenie sprawi, że w komentarzach pożrą się wszyscy – libki, lewaki i konserwatyści. Aż prosi się tu o kolabo z Gonciarzem i kolejny specjalny odcinek Zapytaj Beczkę: „Co mówią po premierze Patoreakcji”.

Mata – zabrać mu mikrofon

Mata wywołał olbrzymią burzę, kiedy wczoraj wrzucił do sieci klip wraz ze swoim nowym utworem Patoreakcja. Uderzyło jak grom z jasnego nieba i nie ma się co dziwić. Choć dziś nie ma już niepolityki, to polityczna prawda podana na złotym talerzu dalej będzie szokująca. Wulgarna forma kontrowersje podsyca, jasne, ale te wulgaryzmy to i tak zwykły środek literacki.

Mata w kolejnym patosinglu – „Patoreakcja” na życie w Polsce

Na popularności nowego singla Maty mogło odbić się to jedynie pozytywnie. Patoreakcja ma 2,5 miliona wyświetleń na YouTube’ie i od wczoraj utrzymuje się na pierwszym miejscu na karcie na czasie. A jak wypuszczenie utworu odbiło się na artyście?

Czkawką. Bo okazało się, że tacy jak on, nie powinni mieć głosu.

Mata - co mówią po premierze Patoreakcji

Mata popłacze i otrze łzy zwijką

Z jednej strony mamy „eat the rich”, z drugiej szacunek jak przed Ojcem Chrzestnym i całowanie pańskiej ręki. Mam wrażenie, że Internet obecnie tylko czeka na takie kąski, żeby je chwycić, trzymać między zębami i rozszarpać dokumentnie.

Kiedy Maja Staśko zwróciła uwagę na zegarek (wartości domu), w którym Robert Lewandowski odebrał odznaczenie od prezydenta, rozkręciła się ostra drama i klasycznie już poszły w ruch ulubione oskarżenia o komunizm. Zdecydowana mniejszość wypowiadała się negatywnie – ostro i radykalnie bądź w zrównoważonym tonie, że chociażby ze względu na obecną sytuację społeczno-ekonomiczną, takie wystąpienie było co najmniej niesmaczne.

Ze względu na to, że to wszystkie dzieje się w tak krótkim odstępie czasu, mam wrażenie, że ci sami ludzie, którzy tak gorliwie przyklaskiwali Mai Staśko, teraz zabrali się za dojechanie Maty. I że całkiem na serio wzięli do siebie powiedzenie „eat the rich”.

No bo wiecie, po „bananach” wszystko spływa. Wysmarkają nos w stuzłotówkę i wszystko będzie dobrze.

Mata - co mówią po premierze Patoreakcji
Facebook/Partia Społem

Mata głosem pokolenia?

Tylko którego? Millenialsów? Pokolenia Z? Wydaje mi się, że ów tytuł jest w obecnych czasach bardziej, niż niewdzięczny i wątpię, by ktokolwiek o zdrowych zmysłach o takowy aspirował. A już szczególnie nie Mata, który na swoim debiucie do robienia rapów podszedł lżej, niż do kupienia piwa w osiedlowym sklepie, bo tam już przecież ścina trema, że trzeba się odezwać do ekspedientki.

Gdzie byłby Mata, gdyby nie hajs, Wojewódzki i Tata? – komentarz Marceli Świetlik

Michał przez całą swoją płytę jak na replayu przewijał o tym, że właściwie to on ma szczęście. Że ma dobrze. A obok tego – że też ma problemy, a młodzież z tych dobrych domów, chodząca do najlepszych szkół, wcale nie ma głów wolnych od toksycznego syfu.

Jasne, inni mają gorzej.

A inni – mają lepiej.

A porównywaniem tych naszych bolączek, czy to ekonomicznych, czy psychicznych, na pewno – daleko zajdziemy.

Mata – Patoreakcja

Synek dostanie szlaban

No ale ktoś jednak widać wyzwanie Maty wziął na serio. I to nie byle kto, tylko wymieniony z nazwiska w Patoreakcji Jarosław Jakimowicz, dziennikarz TVP. Na serio albo „na serio”, bo swoją odpowiedź kieruje do… ojca rapera, profesora Matczaka? Michał jest już dorosły, odpowiada za siebie – tak tylko przypomnę panu Jakimowiczowi. A takie upupianie go, niestety, ale wygląda, jakby sam pan sobie wytrącał z ręki argumenty. Jaka kara będzie adekwatna do odzywek Michała? Co z tym zrobi tata Maty? Postawi go do kąta?

„Mata głosem pokolenia?” To stwierdzenie sprawi, że w komentarzach pożrą się wszyscy – libki, lewaki i konserwatyści. Aż prosi się tu o kolabo z Gonciarzem i kolejny specjalny odcinek Zapytaj Beczkę: „Co mówią po premierze Patoreakcji”. Mata – zabrać mu mikrofon Mata wywołał olbrzymią burzę, kiedy wczoraj wrzucił do sieci klip wraz ze swoim nowym […]

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Sprawdź także

Kup Bilet Otwarty na dowolny koncert

Biletomat.pl
50 PLN
Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.