fot. via Facebook/Nothing But Thieves

FEST Festival 2022: Dlaczego Nothing But Thieves to Twój ulubiony zespół?


12 sierpnia 2022

Obserwuj nas na instagramie:

FEST Festival 2022 rozkręca się na dobre: drugi dzień dostarczył festiwalowiczom kolejnej porcji wrażeń, wśród których był fenomenalny koncert Nothing But Thieves.

FEST FESTIVAL 2022 – trudne profilowanie

Ogólnie rzecz biorąc poza tym, że festiwale zwyczajnie są dla wszystkich i to serio niezależnie, jakiej muzyki się słucha, wydarzenie Follow The Step jest całkiem mocno wyprofilowane w kierunku elektronicznym łamanym na hip-hopowy. Alternatywy też się znajdzie całkiem sporo, niewiele jest za to muzyki gitarowej, wpisującej się w ramy rocka, co jest zwyczajnie odpowiedzią na popularność danych gatunków muzyki. Nothnig But Thieves będą w tym przypadku wyjątkiem potwierdzającym regułę, aczkolwiek Brytyjczycy też przecież nie grają klasycznie. Łamią style, wplatają w swoją muzykę elementy elektroniki, unowocześniają gatunek, nie pozwalają, by zamknął się w performowaniu na modłę zespołów-gigantów, zespołów-ikon z lat 70. czy 80.

Pozwolę sobie na stwierdzenie, że dzięki takim artystom jak oni rock dalej (od)dycha. To znaczy, zmienia się, czy po prostu nadąża. Dziś mówimy totalnie innym językiem niż jeszcze trzydzieści lat temu, więc logiczne, że w muzyce też powinien zachodzić podobny proces.

Przeczytaj: FEST Festival 2022 – Woodkid może i trajharduje, ale wciąż z klasą [opinia]

FEST FESTIVAL Nothing But Thieves
fot. via Facebook/Nothing But Thieves

Nothing But Thieves – jedna z życióweczek

Szczerze, to był mój pierwszy raz na ich koncercie – odwlekanym właściwie z nie wiem jakiego powodu. Zawsze coś – festiwalowa okazja absolutnie nie mogła się zmarnować, szczególnie że już przed koncertem pod sceną panowała atmosfera zwiastująca czekanie na coś serio dużego. Nothing But Thieves fandom w Polsce mają spory – dam sobie rękę uciąć, że spora część osób na FEST Festival do Chorzowa przyjechała właśnie dla nich. Jak to na festiwalach jednak bywa, nie wszyscy w picie czuli się fanami, zespołowi trzeba oddać to, że ich sceniczne attitude pozwala, by każdy czuł się u nich chciany.

NBT posiadają tę szczególną umiejętność rozbujania tłumu, nawet tego, który nie jest w stu procentach ich. Festiwalowe sety są specyficzne: to nie klimat hali, klubu, nawet nie pleneru, który gra się samodzielnie. Proste fakty. Brytyjczycy jednak zjednali sobie każdego po kolei: energią, a także skromnością. Można było nie znać tekstów, a po pierwszym refrenie i tak śpiewać go razem z zespołem.

To są w sumie małe rzeczy – nie każdy ich oczekuje, lecz jeśli się zdarzają, warto o nich wspomnieć. Uważam to za fajną umiejętność, pozwalającą nawiązać więź nawet poza konferansjerską częścią. Tak zwany flow z publiką, wzajemne zrozumienie, wymiana dynamiki, przekładająca się na dym tak na scenie, jak i pod nią.

FEST Festival: Na bunt zawsze jest miejsce

Zabawa, szur. Festiwal to zawsze to miejsce, w którym człowiek jest totalnie wyłączony. Kto siedzi w mediach społecznościowych? Kto regularnie sprawdza Facebooka, Instagrama i inne sociale? Kto czyta wiadomości? Totalnie inny świat, bardzo hermetycznie zamknięty, jakby teren festiwalu sam w sobie był oddzielną strefą klimatyczną, oddzielnym małym państewkiem. Na FEST Festival czuć to szczególnie (magiczny teren robi swoje), a jednak nie braknie też momentu na ważne refleksje – może to i nawet bardziej dociera, kiedy te płyną od artystów, przykryte funkcją rozrywkową.

Nothing But Thieves zagrali sporo ze swojego albumu Moral Panic – niepokojącego swoim pesymizmem, wyrażającym sporo niepokoju, a także niezgody na to, co się dzieje w społeczeństwie. Własne doświadczenia łatwo podłożyć pod uniwersalne treści, a bunt taki właśnie jest. Bazuje na wspólnej części uczuć, a biorąc pod uwagę sytuację polityczną, klimatyczną (śnięte ryby w Odrze who?), serio jest przeciwko czemu i komu się buntować.

Nothing But Thieves – Is Everybody Going Crazy? (Official Video)

Dlaczego Nothing But Thieves to Twój ulubiony zespół?

Pozwoliłam sobie przeprowadzić niewielką sondę wśród uczestników FEST Festivalu. Pytanie z tezą, zero wymówek, a odpowiedzi były najróżniejsze.

Jest to zespół, który łączy i młodych, i starszych słuchaczy, więc dzięki temu koncertowi widać, jak muzyka potrafi zjednoczyć różne pokolenia

– @wilkowa.

Nieważne, cokolwiek zaśpiewają, jest to dobre. Conor mógłby śpiewać nawet disco polo i to i tak byłoby dobre

– @niepoliczalnosc.

Powodów jest tak wiele. Harmonie, wokal, aranże, nie wiem, wszystko jest doskonałe. I ten mix rockowej muzyki z elektroniką, z orkiestrowymi partiami, no wszystko jest doskonałe

– @poliploot.

Bo są zajebiści!

– Kuba.

FEST Festival 2022 rozkręca się na dobre: drugi dzień dostarczył festiwalowiczom kolejnej porcji wrażeń, wśród których był fenomenalny koncert Nothing But Thieves. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, Bisz i Kasia Lins FEST FESTIVAL […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →