fot. A24

Wieloryb”: Brendan Fraser wraca w nowym filmie Darrena Aronofsky’ego. Jest pierwszy zwiastun


08 listopada 2022

Obserwuj nas na instagramie:

W nowym filmie reżysera Requiem dla snu i Czarnego łabędzia zobaczymy też Hong Chau, Sadie Sink, Tya Simpkinsa i Samanthę Morton.

Owacja na stojąco

Zamieszanie wokół Wieloryba trwa już od kilku miesięcy. Najpierw z powodu publikacji pierwszych zdjęć z planu, później apetyt widzów zaostrzyło świetne przyjęcie filmu podczas 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, gdzie miał premierę 4 września. Liczne nagrody, kilkuminutowa owacja na stojąco, łzy w oczach Brendana Frasera i zapowiedź naładowanej emocjami historii. Każdy, kto widział TEN klip, nie mógł doczekać się zwiastuna psychologicznego dramatu.

Cierpienie i tęsknota

O co chodzi w Wielorybie? To historia Charliego, samotnego nauczyciela języka angielskiego i zarazem profesora, który próbuje nawiązać kontakt ze swoją nastoletnią córką. Mężczyzna zmaga się z poważną otyłością, sięgającą ponad 270 kilogramów. Śledzimy ostatnie dni jego życia, wypełnione cierpieniem i tęsknotą po zmarłym kochanku. Scenariusz autorstwa Samuela D. Huntera oparty jest na jego sztuce z 2012 r. pod tym samym tytułem.

Wielki powrót Brendana Frasera

Pierwszy zwiastun Wieloryba jest dość krótki, ale już teraz można wyczuć klimat filmu, który z pewnością za kilka miesięcy stanie w walce o Oscary. Aronofsky rzekomo próbował nakręcić Wieloryba od dekady – głównym problemem było jednak odnalezienie odtwórcy roli Charliego. Wreszcie pomyślał o Fraserze, który kilkanaście lat temu był wielką gwiazdą (George prosto z drzewa, Mumia), ale ostatnio rzadko grywał i udzielał się głównie jako aktor dubbingowy.

Poświęcenie i godziny charakteryzacji

Wieloryb to wielki powrót Frasera na pierwszy plan. Podczas kręcenia filmu, aktor każdego dnia spędzał 4 godziny na charakteryzacji. Kilka miesięcy przed ruszeniem zdjęć zaczął pracować też z instruktorem tańca, aby w najbardziej wiarygodny sposób oddać sposób poruszania się osoby z nadwagą. Ponadto konsultował się z Obesity Action Coalition – organizacją non-profit, która walczy o prawa osób dotkniętych otyłością.

Film wytwórni A24 trafi do amerykańskich kin 9 grudnia. Polska premiera filmu odbędzie się podczas rozpoczynającego się właśnie we Wrocławiu American Film Festival.

W nowym filmie reżysera Requiem dla snu i Czarnego łabędzia zobaczymy też Hong Chau, Sadie Sink, Tya Simpkinsa i Samanthę Morton. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, Bisz i Kasia Lins Owacja na stojąco […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →