kadr z filmu "Wyspa Tajemnic"

Kinowe zwroty akcji. 7 najbardziej zaskakujących filmowych zakończeń


27 października 2022

Obserwuj nas na instagramie:

Lubicie mylenie tropów i zaskoczenia w filmach? Dobrze trafiliście. Przedstawiamy wam 7 najciekawszych kinowych plot twistów.

Grunt to dobry plot twist

Fabularne komplikacje, zwroty akcji, mylenie tropów jako paliwo dla kina? Wystarczy spojrzeć np. na Hitchcocka i jego Psychozę – podstawową zasadą jest tu szok i zaskoczenie. Film nie zdąży dobrze nabrać rozpędu, a śmierć głównej bohaterki stawia historię na głowie. Ta zasada była pielęgnowana z lepszym lub gorszym efektem przez kolejne pokolenia filmowców, niektóre plot twisty zostały tak znakomicie rozpisane, że z miejsca weszły do kanonu. My wybieramy siedem, naszym zdaniem, ikonicznych. Bez obaw – nie będziemy za dużo zdradzać, żeby nie psuć nikomu zabawy.

7 najciekawszych zwrotów akcji: Prestiż (2006), reż. Christopher Nolan

To jeden z tych filmów, który zdaje się działać jak sztuczka magiczna – nic nie jest w nim takie, jakie na pierwszy rzut oka się wydaje, trzeba patrzeć „magikowi” na ręce i rękawy. Kino to w końcu iluzja, a jak twierdzi sam Christopher Nolan: „cała sztuka opiera się na kłamstwie”. Prestiż to opowieść o rywalizacji dwóch iluzjonistów, punktem centralnym filmu reżyser uczynił pogoń za opracowaniem sztuczki doskonałej – numeru scenicznego, który polegać ma na zniknięciu człowieka w jednym miejscu i pojawieniu się w drugim. Nolan celowo rozsypuje fabularne puzzle (włącznie z tajemniczym wątkiem Nikoli Tesli), wciąga widzę w grę, by na koniec wykonać nagły twist. Do dzisiaj, gdy myślę o pierwszym seansie Prestiżu, zbieram szczękę z podłogi.

Prestiż (2006), reż. Christopher Nolan

7 najciekawszych zwrotów akcji: Zagubiona autostrada (1997), reż. David Lynch

Skoro mowa o tytułach, które zdumiewają i wywracają wszelkie spekulacje widzów do góry nogami, to przypomnijcie sobie to zdanie: „sowy nie są tym, czym się wydają”. David Lynch to istny koszmar dla tych, którzy chcą wszystko wiedzieć, wszystko rozumieć i kontrolować. Na dobrą sprawę ten ranking mógłby się składać tylko z filmów tego jednego reżysera, ale tym razem stawiamy na Zagubioną autostradę. Co tu dużo mówić, Lynch dokonuje tu gwałtownego zwrotu akcji, gdzieś w połowie historii wykonuje ostre cięcie i wpuszcza do filmu drugą nitkę narracyjna, która nijak ma się do pierwszej. Punktem wyjścia jest story pewnego saksofonisty, a dopełnieniem wątek… mechanika samochodowego. Dwa filmy w jednym? To zbyt proste, jak na Lyncha – myk jest w rzeczywistości bardziej złożony i w przeciwieństwie do innych w tym zestawieniu, autor Twin Peaks nie ma zamiaru niczego wyjaśniać.

Zagubiona autostrada (1997), reż. David Lynch

7 najciekawszych zwrotów akcji: Zaginiona dziewczyna (2014), reż. David Fincher

U Davida Finchera jak u Lyncha – można przebierać i wybierać. Epicki plot twist jest po prostu swoistym brandem tego reżysera, nieodłączną cechą jego kina: Siedem, Gra, Fight Club… Każdy z tych filmów można uznać za podręcznikowy przykład, jak trzeba widza zaskakiwać i zwodzić. Ostatnią wielką mistyfikacją w wykonaniu Finchera była Zaginiona dziewczyna, która tylko z pozoru wygląda na klasyczny kryminał z wątkiem tytułowego zaginięcia, śledztwa i zbierania poszlak. Podstęp polega jednak na tym, że każda kolejna scena tylko karmi nasze domysły, coś sugeruje, podrzuca sprzeczne tropy, które każą nam budować własne wersje wydarzeń. Efekt jest taki, że historia toczy się zupełnie nie tak, jak nam się wydawało, a widz tańczy, jak mu Fincher zagra.

Zaginiona dziewczyna (2014), reż. David Fincher

7 najciekawszych zwrotów akcji: Oldboy (2003), reż. Park Chan-wook

Już sam początek jest dość zagadkowy – pewien gość zostaje bez słowa wyjaśnienia porwany z ulicy i zamknięty na dwadzieścia lat w pokoju bez klamek. W międzyczasie dowiaduje się, że jego żona została zamordowana, córka uprowadzona, a on sam został wrobiony w zbrodnię. Kto za tym wszystkim stoi? Nie wiadomo, co więcej – równie wielką zagwozdką jest fakt, że po latach bohater zostaje nagle wypuszczony na wolność. To, co dzieje się dalej to rzeźnia, istna odyseja zemsty, paliwem jest tu dążenie do zidentyfikowania winowajców choćby po trupach. Oldboy mógł być jednym z wielu revenge movies, gdyby nie przewrotka, którą w finale zaserwował Park Chan-wook. Dalej niczego nie zdradzam. Efekt zaskoczenia, na którym ufundowany był sukces tego filmu, nawet po 20 latach jest ciągle poza skalą.

Oldboy (2003), reż. Park Chan-wook

7 najciekawszych zwrotów akcji: Lęk pierwotny (1996), reż. Gregory Hoblit

Ten film ma swoje hasło przewodnie i brzmi: pozory mylą i potrafią zmylić. Lęk pierwotny to w końcu pozornie podręcznikowy dramat sądowy – na miejscu oskarżonego zasiada chłopak podejrzany o zamordowanie arcybiskupa, w tle pobrzmiewa sprawa molestowania. Hoblit ma jednak własne ambicje. Przedstawiona sprawa daje mu pretekst do tego, by namieszać wszystkim w głowach. Film jest obfity w psychologiczne zawiłości i znaczenia – mieści w sobie nie jeden, a kilka zwrotów akcji. Kluczowe znaczenie ma tu rozszczepienie osobowości niepozornego bohatera. Zakończenie pozostawia w stanie emocjonalnego rozbicia.

Lęk pierwotny (1996), reż. Gregory Hoblit

7 najciekawszych zwrotów akcji: Wyspa tajemnic (2010), reż. Martin Scorsese

Nie jest to może mój ulubiony film Scorsesego, stawiam go raczej w kategorii „najlepszy z najgorszych”, ale zdaję sobie sprawę, że jest cała rzesza ludzi, dla której finałowa przewrotka to scenariopisarska liga mistrzów. Największą zasługę ma w tym Dennis Lehane, autor literackiego pierwowzoru, nawiasem mówiąc ekranizowany z sukcesem również przez Clinta Eastwooda (Rzeka tajemnic) i Bena Afflecka (Gdzie jesteś Amando?). Wyspa tajemnic może wydać się na ich tle o tyle atrakcyjniejsza, że Scorsese co rusz miesza gatunkowe porządki: thriller psychologiczny, dramat więzienny, jednocześnie składa tu hołd Hitchcockowi i innym klasykom, na których się wychował. Finał jednym ruchem to w jakimś sensie unieważnia.

Wyspa tajemnic (2010), reż. Martin Scorsese

7 najciekawszych zwrotów akcji: Podejrzani (1995), reż. Bryan Singer

Najlepsze zostawiamy na koniec – przyjęło się mówić, że ten wczesny film Bryana Singera ma jeden z najbardziej zaskakujących twistów w historii kina. Ten przypadek jest o tyle ciekawy, że nie ma w nim nie wiadomo jakiej filozofii, nie jest to najbardziej wielopiętrowa konstrukcja jaką zna kino. Eksplozja w porcie, 27 ofiar, pięciu podejrzanych. Diabeł jednak tkwi w szczegółach, bo choć rozwiązanie wydaje się proste, splot wydarzeń, który nas do niego doprowadza, nie jest zbyt przejrzysty. Singer świetnie rozkłada akcenty – prowadzi kilka narracji równolegle, wprowadza retrospekcje, spogląda na zdarzenia z różnych perspektyw. Na koniec oczywiście karty zostają odsłonięte, wychodzi na jaw, kto jest winien. I choć rezultat da się przewidzieć, nie można nie docenić tego reżyserskiego podprowadzenia.

Podejrzani (1995), reż. Bryan Singer

Lubicie mylenie tropów i zaskoczenia w filmach? Dobrze trafiliście. Przedstawiamy wam 7 najciekawszych kinowych plot twistów. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. Małpa, susk, Bisz i Kasia Lins Grunt to dobry plot twist Fabularne komplikacje, zwroty […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →