Co Taco Hemingway ukrył w klipie do „Gelato”? Odkrywamy smaczki i potencjalne szczegóły nowej płyty
Obserwuj nas na instagramie:
Jak to zwykle bywa w przypadku twórczości Taco Hemingwaya, sporo mówi nam nie tylko tekst utworu, ale także poukrywane w klipie smaczki. Oto kilka szczegółów, które udało nam się wyłapać.
Co schował Taco?
Każdy, kto śledzi karierę Taco Hemingwaya, z pewnością pamięta liczne smaczki, jakie raper zostawiał w przeszłości w tekstach, klipach i wizualizacjach do swoich utworów, sugerujące tym samym następne ruchy. Nie inaczej jest w przypadku Gelato, a można wręcz powiedzieć, że klip autorstwa Igi Lis (odpowiada ona za reżyserię i scenariusz) zawiera więcej potencjalnych smaczków, niż cokolwiek co wcześniej przygotował dla nas Taco. Oto kilka poukrywanych wątków w klipie, które udało nam się wyłapać:
Miejsce w pociągu pachnącym jak ostatnie dni wakacji
Sekwencją otwierającą klip do Gelato jest podróż pociągiem, podczas której Taco słucha audycji zatytułowanej 1-800 OŚWIECENIE. Jest to oczywiście tytuł nadchodzącego albumu rapera. Co jednak ciekawsze, na wyświetlaczu telefonu znajduje się także komunikat „wróć do Radia Marmur”. Nawiązanie do innej płyty o narracyjnej konstrukcji? A może tytuł drugiego, nieogłoszonego projektu?
Jedna ze scen w pociągu jest też oczywiście odtworzeniem klasycznego motywu z wizualizacji do utworu Deszcz na betonie. Co jednak wyjątkowo ciekawe, Taco siedzi w pociągu na miejscu numer 47, co każdemu słuchaczowi polskiego rapu kojarzy się z Okim, raperem, z którym współpracowali na clubie2020. Czyżbyśmy mieli usłyszeć także wspólny utwór na płycie 1-800 OŚWIECENIE?
Mam na imię Jenny?
Premierze klipu i utworu Gelato towarzyszyło wypuszczenie drugiego kawałka, Makarena Freestyle, w którym Taco dość mocno nawiązuje do kultowej dla wielu polskiej artystki i jej piosenki Jenny. W refrenie słyszymy: „Jadę furą przez Warszawę, słucham Edyty Bartosiewicz. Mówią mi: »idź już na terapię«, nie wiem co ma to zmienić. Nie wiem co powie mi jakiś znachor, czego nie powie mi panna Jenny. Płuca robią piękny piruet (jaki?), jak z makareny”. W klipie do Gelato Bartosiewicz manifestuje się w postaci jednej z aktorek. Skąd wiemy, że to nawiązanie? Chodzi nie tylko o podobną twarz, ale i o znak rozpoznawczy wokalistki: podwójne brwi, z których była znana w latach 90. Nawiązywali do tego jednym z odcinków popularnego Podcastexu Bartek Przybyszewski i Mateusz Witkowski. A jeśli dalej nam nie wierzycie, to po prostu wpiszcie w wyszukiwarkę „podwójne brwi” i zobaczcie, co (kto) wyskoczy.
Raz Grzegorz Turanu raz MF Doom
W kategorii ciekawostek należy traktować raczej kolejne nawiązania do artystów, jakie możemy znaleźć w klipie. Spostrzegawczy z pewnością zauważyli, że motyw młodego i dorosłego Taco Hemingwaya oprócz bardzo podobnego swetra spaja jeszcze jeden, istotny element. Maska MF Dooma, którą młody Taco nosi jako naszyjnik, a starszy w formie sygnetu. Warto wspomnieć, że raper jest wielkim fanem zmarłego w 2020 r. rapera. Do tego stopnia, że wszystkie podkłady muzyczne z pierwszego mixtape’a Taco, Who Killed JFK?, zostały zaczerpnięte od MF Dooma.
Nawiązanie prosto z drugiego bieguna muzycznego jest jeszcze bardzo subtelne, bo odnosi się do pewnego słowa, które tak naprawdę przywłaszczył sobie pewien polski artysta. Grzegorz Turnau, bo o nim mowa, już zawsze będzie kojarzył nam się ze słowem, które pojawiło się na filiżankach na klipie, a więc „Cichosza”. Jest to także tytuł jednego z najsłynniejszych utworów Turnaua. Celowy zabieg? Przypadek? Cover w drodze? Nie mamy pojęcia, ale skojarzenie nasunęło się błyskawicznie.
Znajomi z 2020
Na klipie do Gelato nie zabrakło oczywiście znajomych z wytwórni 2020. Gruby Mielzky, Pers, Zeppy Zep, @atutowy. Do tego OIO: Young Igi, Otsochodzi i… brak Okiego. To tylko kolejna, obok siedzenia w pociągu na miejscu 47 poszlaka sugerująca, że autor Produktu47 pojawi się na płycie 1-800 OŚWIECENIE. Może już w kolejnym singlu?
Dość ciekawym smaczkiem są słowa wypowiadane przez Grubego Mielzky’ego na klipie, zapisane w języku włoskim. Raper sugeruje, że „trzeba uważać z autotune’em”, co jest mocno autoironicznym zabiegiem. Jeszcze w 2018 roku na utworze Nowy Klasyk narzekał mocno na młodą falę rapu, zaczepiając między innymi Otsochodziego. Od tego czasu mocno zmieniły się jednak poglądy rapera znanego z dużego dystansu do siebie, który był częścią clubu2020.
Sukcesja i Pocztówka z WWA, lato ’19
Dla jednych ostatnia scena z klipu z udziałem Taco będzie oczywistym nawiązaniem do Pocztówka z WWA, lato ’19, na której okładce raper leży w wodzie na plecach. Oba ujęcia są bardzo podobne
Jednak nie tylko o to chodzi w końcówce teledysku. Taco zapewne chodziło o szerszy, popkulturowy kontekst związany z serialem Sukcesja, którego prywatnie jest wielkim fanem. Zdarzyło mu się nawet o nim wspominać w utworach. „W moim leksykonie Kendall to jest Roy, nie Jenner” – rapował w utworze Cypher2020. W końcówce 6. odcinka ostatniego, czwartego sezonu Sukcesji jest scena, w której Kendall Jenner zanurza się w oceanie. Coś wam to przypomina?
Jak to zwykle bywa w przypadku twórczości Taco Hemingwaya, sporo mówi nam nie tylko tekst utworu, ale także poukrywane w klipie smaczki. Oto kilka szczegółów, które udało nam się wyłapać. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka WROsound 2024. Zagrają m.in. […]
Obserwuj nas na instagramie: