Serię before’ów przed World Wide Warsaw czas zacząć!


15 października 2016

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Leon Vynehall, Clams Casino, Autechre oraz Post Malone pojawią się tej jesieni w Warszawie. Grubo? Pomyślcie, że to dopiero przystawka przed czymś większym…

Przewidziana na luty i marzec przyszłego roku trzecia edycja stołecznego World Wide Warsaw wciąż pozostaje dla nas wielką tajemnicą. Ale jeżeli w ciągu dwóch poprzednich edycji zapraszasz do stolicy takich artystów, jak chociażby Anderson. Paak, Mount Kimbie czy The Internet, to z miejsca zyskujesz szacunek słuchaczy oraz zazdrość innych bookerów.

Stołeczny World Wide Warsaw rozwija się w iście zastraszającym tempie, no bo jak inaczej nazwać ewolucję od trzech gigów w 2015 roku do dziesięciu w roku ubiegłym?

– Zdecydowanie się rozwinęliśmy i wciąż zamierzamy rozwijać. Kto wie, jak to wszystko pójdzie dalej. Na dzień dzisiejszy planujemy utrzymać rozproszoną formulę multi-venue, lecz na pewno powiększyć skalę. Sięgamy po jeszcze mocniejsze gwiazdy, profesjonalizujemy produkcję i komunikację, inwestujemy w wizerunek. Chcemy jednak dążyć do „festiwalowosci” i pozbyć się łatki „serii imprez”, która często jest nam przyklejana – mówi nam Ania Żurek, organizatorka festiwalu.

14358804_558316597693613_3887714212474733144_n

Zanim jednak dojdzie do ogłoszenia pierwszych nazw trzeciej edycji World Wide Warsaw to czas na serię before’ów. Czego spodziewać się po tegorocznej edycji i po samym festiwalu, który odbędzie się raptem za kilka miesięcy? Przede wszystkim eklektyzmu!

– Ciężko jest oceniać obiektywnie swoje własne imprezy. Staramy się robić taki festiwal, na jaki sami byśmy poszli – to główne zadanie sobie obraliśmy. Mieszamy bookingi „samograje” z bardzo ryzykownymi strzałami – wszystko ma bardzo duży rozstrzał muzyczny. Wydaje mi się, że stymulujemy trochę scenę właśnie dzięki tej mieszance i być może dzięki nam kiedyś jakiś techniarz niechcący trafi na melodyjne r&b i mu się spodoba – wyjaśnia Ania Żurek.

Leon Vynehall + Edward

Nowa Jerozolima, 15 października

Na pierwszy rzut idzie brytyjski producent Leon Vynehall – dla jednych spadkobierca brzmienia takich twórców, jak Pepe Bradock czy Theo Parrish, a dla innych twórca nowej, bardziej wysublimowanej gałęzi house’u. Przygotujcie się dzisiejszej nocy na imprezę do białego rana, bowiem Brytyjczyk zapowiedział aż trzygodzinny set didżejski.  Obok Vynehalla w gmachu Nowej Jerozolimy wystąpi jeszcze berlińczyk Edward, który miesza microhouse’u z ambientem oraz shoegazem.

Clams Casino

Niebo, 28 października

28 października to już gratka dla wszystkich fanów instrumentalnego hip-hopu, bowiem tego dnia w stołecznym Niebie wystąpi Michael Volpe, szerzej znany oczywiście jako Clams Casino. Nie sposób zliczyć kolaboracji, w których maczał palce ten jeden z pionierów cloud rapu, ale jego produkcje dla artystów związanych z hip-hopem (A$AP Rocky, ScHoolboy Q czy Vince Staples) oraz niekoniecznie z hip-hopem (Blood Orange, FKA Twigs czy Foster the People) mówią same za siebie. Kto nie poznał jeszcze trzech świetnych mixtape’ów tego twórcy zatytułowanych Instrumentals może załapać się jeszcze na tegoroczny debiutancki album Amerykanina, wydany w tym roku 32 Levels.

Autechre

Teatr Powszechny, 10 listopada

Dzień przed Świętem Niepodległości w stołecznym Teatrze Powszechnym zameldują się Autechre, promujący swój dwunasty album studyjny zatytułowany elseq 1-5. Szykujcie się na wymagający występ, gdyż Rob Brown oraz Sean Booth podczas swoich koncertów zwykli grać bez świateł i stosować najbardziej radykalne zabiegi w stricte muzycznym kontekście. Mam dla was dwie wiadomości – jedną dobrą, a drugą złą. Dobra jest taka, że dzień później ukazują się winylowe reedycje pierwszych trzech płyt duetu. Jest zatem szansa, że uda wam się kupić placek z wybitnym Tri Repetae. Niestety nie uda się to każdemu, gdyż koncert od ponad miesiąca jest wyprzedany.

Post Malone

Proxima, 28 listopada

Last but not least, Post Malone. Występ tej jednej z największych sensacji r&b przewidziany jest 28 listopada w warszawskim klubie Proxima. Sam nie wiem, czego po tym artyście się spodziewać, ale kiedy całkiem spontanicznie wrzucasz swój utwór na soundclouda i po paru dniach mówi o nim cały świat, to wiedz, że coś się dzieje. Tak było w przypadku numeru „White Iverson”.

Sprawdź także:
Wszystkie nieprzespane noce – Warsaw Shore dla hipsterów?

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: