fot. materiały prasowe

Moje Rytmy #62: thekayetan staje w obronie społeczności LGBTQIA+


26 maja 2022

Obserwuj nas na instagramie:

thekayetan to muzyczny głos w walce o prawa społeczności LGBTQIA+. Jego utwory niosą za sobą bardzo ważne przesłanie, o którym artysta opowiedział nam z okazji premiery nowego singla, odpowiadając przy okazji na kilka pytań w ramach naszej serii #MojeRytmy.

Młodość pełna odwagi

thekayetan jest 22-letnim artystą w pełnym znaczeniu tego słowa. Młody chłopak z Poznania zaprezentował nam właśnie najnowszy singiel priorytetem, który jest zapowiedzią nadchodzącego, drugiego już albumu. Propozycja pełna tańca i odwagi jest nową kartką w życiu wokalisty, do której thekayetan podchodzi z coraz to lepszym nastawieniem.

Przeczytaj także: Moje Rytmy #61: Rita Pax wskrzesza przeboje grupy Breakout

Cieszę się, że artysta tak śmiało poruszający tematykę LGBTQIA+, dołącza do naszego katalogu. Wierzę, że słuchacze docenią jego twórczość, przebojowe kompozycje nie pozostaną w niszy, a szeroko rozumiany queer pop przedrze się wreszcie do mainstreamu.

– mówi szef Kayaxu, Tomik Grewiński

thekayetan wchodzi na muzyczną scenę priorytetem

Wydany przez artystę utwór priorytetem zapowiada nam album, który swoją premierę będzie miał jesienią. Opowiada on o toksycznej relacji, która zostawia nas z jedną myślą – by uczyć się na swoich własnych błędach.

Mimo tanecznej oprawy priorytetem opowiada o momencie w moim życiu, kiedy notorycznie pozwalałem się ranić. Ten utwór jest moją prywatną przypominajką o uczeniu się na błędach – mam nadzieję, że niesie za sobą uniwersalny przekaz stawiania przede wszystkim na siebie, niezgody na minimum i konieczności odcinania się od toksycznych relacji. Tym utworem otwieram nowy rozdział muzyczny i jestem bardzo wzruszony tym, że mogę się nim podzielić dzięki Kayaxowi.

– mówi o utworze thekayetan

thekayetan – priorytetem, posłuchaj!

Teledysk opowiadający o trudnej relacji dwóch mężczyzn, w którym razem z wokalistą występuje Sebastian Cynka, został wyreżyserowany przez Bartosza Mielocha.

Przed powstaniem scenariusza dużo rozmawiałem z thekayetanem, otworzył się i opowiedział o emocjach związanych z powstawaniem utworu. Przeszedł bardzo długą i emocjonalną drogę, którą staraliśmy się zobrazować za pomocą ruchu. Niezastąpiony okazał się tutaj świetny choreograf i tancerz Sebastian Cynk.

– dodaje Bartosz Mieloch

#MojeRytmy: thekayetan – wywiad

Z okazji premiery nowego singla artysta wziął udział w naszym cyklu #MojeRytmy, w ramach którego opowiedział o swoich mniej i bardziej ulubionych albumach, piosenkach, filmach czy koncertach.

Utwór, od którego wszystko się zaczęło

thekayetan: Utwór, od którego wszystko się zaczęło, nazywa się wróbelek, ale na szczęście jest dostępny tylko w mojej prywatnej kolekcji. Natomiast pierwszą piosenką, która wzbudziła we mnie miłość do muzyki, jest Just Dance Lady Gagi.

Album, który zmienił moje życie

thekayetan: Prawdopodobnie jest ich wiele, nie wiem, czy mogę obiektywnie ocenić, który zasługuje na tak poważne miano. Zdecydowanie jednym z nich był The Fame Lady Gagi.

Płyta, której kiedyś nie lubiłem, ale doceniłem ją po latach

thekayetan: Kiedyś, kiedy poznawałem twórczość Madonny, nie potrafiłem przetrawić American Life. Teraz to jeden z moich ulubionych albumów z jej katalogu.

Utwór, którego nie chcę już więcej słyszeć

thekayetan: Despacito. Nie i kropka.

Album, którego słucham najczęściej

thekayetan: Najczęściej wracam do The Fame Monster, a nierzadko sięgam też po Ray of Light. Ostatnimi czasy jestem również uzależniony od utworów z Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj.

Moje muzyczne guilty pleasures

thekayetan: Utwory w zwolnionej wersji na YouTubie. Wolniejsze tempo nadaje wielu z nich zupełnie inny wydźwięk. Często zanurzam się w te wersje na mojej dedykowanej do tego playliście.

Najlepszy koncert, na którym byłem

thekayetan: Miałem niezwykłą okazję usłyszeć Troye’a Sivana na żywo w Berlinie. Pojechaliśmy na jego koncert razem z siostrą. Było to w ramach trasy promującej Bloom. Było dużo momentów do wzruszeń, a do tego wszystkiego staliśmy w pierwszym rzędzie.

Film, który każę obejrzeć moim dzieciom

thekayetan: Nie planuję dzieci, więc trudno mi powiedzieć, ale jeśli moja siostra się na nie zdecyduje, na pewno puszczę im Gdzie jest Nemo.

Gdzie Jest Nemo
Gdzie Jest Nemo/ fot. scena z filmu

Film, w którym chciałabym/chciałbym wystąpić jako postać

thekayetan: Seks w wielkim mieście. Uwielbiam Mirandę i Samanthę, ale prawdopodobnie wcieliłbym się w rolę Carrie. To mój ulubiony serial/film i oglądam go na okrągło.

Seks w Wielkim Mieście
Seks w Wielkim Mieście/ fot. ocdn

Popkulturowe zjawisko, które lubię trochę za bardzo

thekayetan: TikTok. Byłem przez rok bardzo negatywnie do niego nastawiony, później dałem się wkręcić i teraz potrafię spędzić bardzo dużo czasu na jego przeglądaniu. Trochę trudniej z kręceniem, ale “rozkręcam się”.

TikTok
TikTok

thekayetan to muzyczny głos w walce o prawa społeczności LGBTQIA+. Jego utwory niosą za sobą bardzo ważne przesłanie, o którym artysta opowiedział nam z okazji premiery nowego singla, odpowiadając przy okazji na kilka pytań w ramach naszej serii #MojeRytmy. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →