Kroki debiutują. „To dla nas ważny rok”


17 października 2016

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

W piątek odbyła się premiera pierwszego albumu zespołu Kroki, o którym mówi się, że ma szansę stać się jednym z ciekawszych debiutów tego roku. Zanim sięgniecie po Stairs i wybierzecie się 22 października na release party do warszawskiej Miłości, zapoznajcie się bliżej z tworzącym trio wokalistą Jaqem Mernerem, basistą Pawłem Stachowiakiem i producentem Szattem.

Ich debiutancki album Stairs własnie wydał Kayax. Kroki to wypadkowa różnych światów. Inspiracje trio sięgają jazzu, soulu, indie rocka, a wszystko okraszone jest eksperymentalną elektroniką i charakterystycznym głosem frontmana.

Jesteście jeśli nie z kompletnie różnych, to jednak z dość odmiennych muzycznie światów… W czym tkwi sekret kompromisu Kroków?

To akurat super sprawa, bo każdy może poznać muzykę, w którą wcześniej jakoś specjalnie się nie zagłębiał. Poza tym to chyba nie do końca kompromis – nasze muzyczne gusta w którymś momencie się zazębiają. Znamy się coraz lepiej, dogadujemy się SZYBCIEJ, haha. Ot, cały sekret.

W kontekście muzyki i waszych dotychczasowych doświadczeń – czego uczycie się od siebie nawzajem?

Poza cierpliwością, której uczymy się wspólnie – dostajemy trochę muzycznej teorii Pawła, detali brzmieniowych Łukasza i wrażliwości Jakuba.

Który z was jest osobą ostatecznie decyzyjną w zespole?

Ja! [zespół chce, żebyście domyślili się sami – red.]

Jak właściwie doszło do założenia Kroków? Przed Bloom Szatta znaliście się wcześniej?

Kroki powstały na potrzebę Sofaru. Myśleliśmy o tym wcześniej, bo po Bloom powstało kilka wspólnych zalążków, jednak była to wizja na dalszą przyszłość. Ania, inicjatorka warszawskiego Sofaru, powiedziała wtedy: „Chłopaki, puśćmy to nagranie pod konkretną nazwą!”. Zrobiliśmy to.

Szukając info o Jaqu, dowiedziałem się, że „najlepiej czuje się w strefie eksperymentu” – Kroki też rozpatrujecie w kategoriach eksperymentu?

Nadal eksperymentujemy, więc chyba inaczej tego nie można określić.

Jak doszło do zagrania na Sofar i czy zaskoczyło was, jakim echem ten występ się odbił?

Z początku miał być to koncert promujący Bloom Szatta. Pojawić się miało wtedy kilku wokalistów. Szybko zmieniliśmy formę, przyjeżdżając na Sofar jako trio. Odbiór tych nagrań – coś niesamowitego. To była pierwsza konfrontacja naszej muzyki ze słuchaczami, więc żaden z nas nie wiedział, czego się spodziewać. Spotkały nas same przyjemności po tym występie.

Jak z kolei trafiliście na Spring Break i Open’er?

Dostaliśmy zaproszenie – co prawda nie w formie pisemnej, ale mail nas równie mocno ucieszył.

Szukając info o Jaqu, dowiedziałem się, że „najlepiej czuje się w strefie eksperymentu” – Kroki też rozpatrujecie w kategoriach eksperymentu?

Nadal eksperymentujemy, więc chyba inaczej tego nie można określić.

Jak Kayax do was dotarło i czy inne wytwórnie również okazywały zainteresowanie wami?

To też było dla nas szalenie zaskakujące. My po prostu odpowiadaliśmy naszą „demówką” na zainteresowanie wytwórni. Rzeczywiście, nie był to tylko Kayax.

Standardowo to pytanie powinno brzmieć: Czego się spodziewać po waszej płycie?, ale zapytam: Czego się NIE spodziewać po debiutanckim albumie Kroków?

Proszę nie spodziewać się utworów w charakterze tego, przez który nas ktoś wcześniej poznał.

Czujecie podskórnie, że rzeczywiście może być to jeden z głośniejszych debiutów ostatnich lat?

Czujemy, że dla nas to ważny rok. Dużo dobrego się wydarzyło. A co będzie dalej – pogadamy za rok.

Nastawiacie się na to, żeby z tym projektem szerzej wyjść poza granice Polski? Udało się to z pierwszymi singlami?

Bardzo byśmy chcieli! Trochę pozwiedzać, zrobić kilka zdjęć na pamiątkę i przy okazji sprawdzić, czy muzyka, którą gramy, jest w stanie się obronić (tak to się mówi?) poza granicami Polski (śmiech). Ale to tak, wiecie… Na spokojnie. Na razie bardzo chcielibyśmy się dowiedzieć, co o tej muzyce sądzi Polska.

Co – poza Krokami – pojawi się od was indywidualnie w najbliższym czasie?

Na solówki przyjdzie czas – nawet Szatt nie myśli póki co o kolejnym projekcie. Na horyzoncie Krokiety.

Sprawdź także:
Kroki „Stairs” Release Party w Miłości

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: