Moje Rytmy #23: blunt razor


27 stycznia 2020

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

blunt razor to kolejni przedstawiciele projektu My Name Is New, którzy goszczą w naszym cyklu #MojeRytmy. Sprawdźcie, co ich inspiruje!

blunt razor to zespół z Jaworzna, który tworzy czwórka muzyków – Łukasz Bochenek na gitarze, Łukasz Pierzchała – perkusja, Szymon Golec – bas oraz Andrzej Nocoń na klawiszach i wokalu. To właśnie Andrzej zgodził się podzielić się z nami swoimi inspiracjami, ulubionymi dźwiękami, obrazami i guilty pleasures w ramach cyklu #MojeRytmy.

Zanim jednak pochłonie Was lektura koniecznie odpalcie Szczebrzeszyn -debiutancki album blunt razor, który ukazał się kilka miesięcy temu i wprowadził na nasz rynek muzyczny sporo świeżych brzmień. Sprawdźcie!

Teraz już na spokojnie możecie przejść do naszego wywiadu z Andrzejem Noconiem. Sprawdźcie, jakie są #MojeRytmy wokalisty grupy blunt razor!


#MojeRytmy: blunt razor – wywiad

Utwór, od którego wszystko się zaczęło

Andrzej Nocoń: Najpierw był cover Take five Brubecka, który zaproponował mi kolega z gimnazjum. Tak założyliśmy zespół, znaleźliśmy perkusistę i graliśmy covery. Bardzo interesował mnie wtedy Coldplay, więc głównie ich utwory graliśmy. Jeżeli chodzi o nasze piosenki, chyba pierwszym utworem, który napisałem było Goodbye Kiss – bardzo banalna piosenka, ale wtedy nam się podobała, z czasem przestaliśmy ją grać i stała się pewnego rodzaju żartem. Od tego czasu w miarę regularnie przynosiłem na próby nowe pomysły i zaczęło się to jakoś turlać.

Album, który zmienił moje życie

Andrzej Nocoń: Bardzo trudno byłoby mi wybrać jeden. Chyba pierwszy zespół, którego byłem fanem to byli Beatlesi. Później, jak byłem troszkę starszy zacząłem świadomie zwracać uwagę na to co się dzieje w ich utworach i odkryłem ich zupełnie na nowo. To był chyba Revolver. A z bardziej niedawnych czasów All Hour Cymbals zespołu Yeasayer – chyba najciekawszy zespół jaki ostatnio słyszałem, bardzo mnie inspiruje i ma fantastyczny kierunek.

Płyta, której kiedyś nie lubiłem, ale doceniłem ją po latach

Andrzej Nocoń: Częściej zdarza mi się odwrotna sytuacja, coś się staje takie płaskie po kilku przesłuchaniach. Natomiast Fragrant World Yeasayer’a to album, którego za pierwszym razem trudno mi się słuchało i musiałem podejść kilka razy zanim rzeczywiście do mnie dotarł w całości.

Utwór, którego nie chcę już więcej słyszeć

Andrzej Nocoń: Łyski moja żono

Album, którego słucham najczęściej

Andrzej Nocoń: Albumy, z których nie schodzę cyklicznie się wymieniają, ale ostatnio Bait Ones Jai Paul, i wałkowany od dłuższego czasu Starboy.

Moje muzyczne guilty pleasures

Andrzej Nocoń: Troszkę Ariana Grande, Dua Lipa.

Najlepszy koncert, na którym byłem

Andrzej Nocoń: Zdecydowanie Coldplay w Warszawie. Jak miałem 14-16 lat zacząłem słuchać absolutnie wszystkiego, co kiedykolwiek wydali, dużo wspomnień z tamtego czasu wiąże mi się bardzo ładnie z ich piosenkami, szczególnie z albumem Viva la Vida, więc kiedy po maturze pojechałem ich zobaczyć to było fantastyczne przeżycie – płakałem trzy razy.

Film, który każę obejrzeć moim dzieciom

Andrzej Nocoń: Żywot Briana, albo Monthy Phyton i Święty Graal – będą mogły wybrać. Najlepiej oba a na końcu Sens życia, żeby było refleksyjnie.

monty python święty graal

Film, w którym chciałbym wystąpić jako postać

Andrzej Nocoń: Film z jakimś złym, chciałbym zagrać kogoś złego. Albo cofnąć się w czasie i zagrać w polskim Wiedźminie u boku Żebrowskiego.

wiedźmin

Popkulturowe zjawisko, które lubię trochę za bardzo

Andrzej Nocoń: Taki kiczowaty i ironiczny flex w stylu lat 80-tych albo 90-tych. Generalnie podobają mi się takie przetrawione przez czas powroty do innych stylów. Np. muzyka i moda z tego nurtu budzą we mnie straszną nostalgię pomimo tego, że urodziłem się w 1998 i nie mam prawa pamiętać niczego z tamtych czasów.

90s music

Wcześniejsze z serii #MojeRytmy

Roomieńce
Maria Tyszkiewicz
Frankenstein Children
Kwiatki
SMÜGY
Karolina Czarnecka

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Koncerty

Jak kupić bilet? Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.