fot. materiały promocyjne

6 refrenów, które poniosą każdego. Kizo, Guzior i Żabson to gwarancja świetnej zabawy w Kielcach

Obserwuj nas na instagramie:

Już 20 maja podczas juwenaliowego koncertu Kielce staną się rapową stolicą Polski. Sprawdź 6, naszych zdaniem, najbardziej nośnych refrenów występujących wówczas Kizo, Guziora i Żabsona.

Idealne numery koncertowe

Nagranie hitu na koncert? To nie jest taka prosta sprawa. Często nawet najlepszy bit i najciekawszy refren okazują się nie mieć wystarczającej mocy, by ponieść tłum podczas występu na żywo. Jaki jest sekret dobrych koncertowych utworów? Nie wiem. Ale wiedzą to z pewnością Kizo, Guzior i Żabson, którzy wystąpią 20 maja podczas kieleckich Juwenaliów. Ich dyskografie aż roją się od świetnych refrenów. Wybraliśmy więc po dwa z twórczości każdego z raperów, które naszym zdaniem mają największy koncertowy potencjał.

Kizo ft. Trill Pem – Fitness

W tym numerze działa w zasadzie wszystko. Bit Lanka? Wwierca się do głowy jak zły. Bridge Trill Pema? Stanowi idealną przeciwwagę dla ciężkiego stylu Kizo i bardzo płynnie wpasowuje się w Fitness. No i refren. Mając taki bit, nie jest ciężko napisać chwytliwą melodię, ale tylko te najlepsze stają się hitami na miarę Fitnessu. Dla wielu zapracowanych studentów juwenaliowe koncerty to jedyny fitness, jakiego zaznają, więc korzystajcie z tego, bawcie się. A Kizo zadba o Waszą formę jak tylko najlepiej umie. A jednym ze sposobów z pewnością będzie Fitness.

Guzior ft. Oskar83 – FALA

Utwór, który oczekiwanie na nową płytę Guziora rozpalił do niebotycznej wręcz skali. O ile taktyka ze zniknięciem służyła raperowi, o tyle wybranie FALI na pierwszy singiel okazało się już prawdziwym majstersztykiem. Refren w zasadzie w moment można było usłyszeć na ustach każdego fana rapu w Polsce, który świadomie bądź nieświadomie nucił go pod nosem. Koncertowo FALA wypada dokładnie tak, jak powinien utwór o takim tytule. Słowa płyną z gardeł tysięcy zebranych pod sceną osób. Idealny kawałek do zaśpiewania i zastanowienia się na moment nad jego znaczeniem, zanim wir pogo znów Was pochłonie.

Żabson – Floyd Mayweather

Jak skutecznym patentem na udany refren jest umiejętne łamanie sylab doskonale pokazuje Żabson na swoim Floydzie Mayweatherze. Nie mówiąc już o tym, że z każdym “ej” kończącym wers, aż po wejście w punkt, w pierwszy drop basu, napięcie w tłumie stale rośnie, by w końcu eksplodować. Temat zresztą też bardzo wdzięczny jak na koncertowy hit. Kto bowiem nie lubi śpiewać hedonistycznych piosenek o wymarzonym życiu, które chciałby wieść, w momencie gdy wszystkie jego problemy, takie jak chociażby zbliżająca się nieuchronnie sesja, zostają daleko w tyle? Zacznijcie powoli przyzwyczajać się do swagu.

Kizo – Disney

Tego utworu nie mogło zabraknąć w refrenowym zestawieniu. Disney było prawdziwym rapowym hymnem wakacji 2021 roku. Najszybciej przekroczona bariera 100 milionów wyświetleń w serwisie YouTube w historii polskiego rapu nie wzięła się znikąd. Kizo w swoim szlagierze połączył w refrenie ciekawą, chwytliwą melodię z tekstem oddającym prawdziwego ducha wakacji. To nie czas na smutki. To nie czas na poważne przemyślenia. To czas, by zatracić się w tym, co najlepsze. Wiele osób ma dobre wspomnienia z tym utworem. Kielecki koncert z udziałem Kizo to idealna okazja, by je odtworzyć.

Guzior – Płuca Zlepione Topami

Kto powiedział, że koncertowy hit musi być szybki lub agresywny? Znany ze swojego lazy flow Guzior na Płucach Zlepionych Topami osiągnął w tej materii absolutny szczyt. A mimo to lekko zawodzący refren tego utworu jest jednym z najbardziej nośnych momentów jego dyskografii, co potwierdzają też liczby: tylko BLUEBERRY i wymieniona wcześniej FALA mają więcej odsłuchań w serwisie Spotify. Płuca Zlepione Topami to idealny “bujak”, przy którym uginając się lekko na nogach i machając łapą, zbierzesz siły przed kolejnym bardziej intensywnym wyzwaniem. Takie utwory też są na koncertach potrzebne. Szczególnie gdy ich refreny tak łatwo zapadają w pamięć.

Żabson – P0K0RA

Niewielu artystów wraca do utworów z początków swojej twórczości. Część z nich uważa je za słabe, inni mają tak bogate dyskografie, że chcąc zmieścić się w godzinę z nowym materiałem i największymi hitami, często nie dają rady ich wcisnąć w koncertową setlistę. Jeśli nagrało się jednak taki utwór jak P0K0RA, niegranie go byłoby grzechem. Potężny, krzyczany przez Żabsona refren na techno dropie to gwarancja koncertowego szaleństwa. Tak więc jeśli lubicie, stojąc pod sceną, pójść w pogo to gwarantuję Wam, że podczas P0K0RY przeżyjecie jedno z najdzikszych w swoim życiu.

Kup bilety na kieleckie Juwenalia i zobacz Kizo, Guziora i Żabsona!

Wszystkie te utwory, jak i wiele innych w wykonaniu Kizo, Guziora i Żabsona usłyszycie podczas Kieleckich Juwenaliów 2022, które wystartują 20 maja o godzinie 18:30 w Amfiteatrze Kadzielnia. Nie możecie tego przegapić! Bilety na to wydarzenie kupicie na stronie Biletomat.pl w osobnych cenach dla studentów oraz osób niestudiujących. Do zobaczenia w Kielcach!

Już 20 maja podczas juwenaliowego koncertu Kielce staną się rapową stolicą Polski. Sprawdź 6, naszych zdaniem, najbardziej nośnych refrenów występujących wówczas Kizo, Guziora i Żabsona. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka Macklemore zabrał ważny głos. „Hind’s Hall” pochwalił sam Tom […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →