Spotify zdradza wasze wstydliwe sekrety na billboardach

Podziel się newsem:

To, co robimy w necie, serwisy społecznościowe mogą sobie wykorzystać, jak chcą. Tak zrobiło Spotify, które na billboardach zdradziło dziwne zainteresowania swoich użytkowników.

Wiele kampanii reklamowych skierowanych do młodych ludzi uderza w pustkę. Nie każda agencja ma po prostu jaja, żeby stworzyć akcję, która trafi do takich odbiorców. Spotify pokazuje, że się da. Przy okazji przypomina, że tak jak Facebook czy Google, wie o nas całkiem sporo.

spotify

Na budynkach w największych miastach USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji w tym tygodniu pojawią się wielkie billboardy, trafnie podsumowujące 2016 rok hasłem: „Thanks, 2016. It’s been weird”.

spotify

Okazuje się, że sprawy, które nas zaskakiwały na co dzień, wcale nie są takie dziwne w porównaniu do zachowań użytkowników tego serwisu streamingowego. Słuchanie kolęd w lipcu, tworzenie 10-godzinnej playlisty „Miłość do knajp”, czy odtwarzanie w walentynki 42 razy piosenki „Sorry” (Justina Biebera, prawdopodobnie) – to niektóre z ujawnionych na reklamach zachowań. Można się z nich też dowiedzieć, że w czasie Brexitu 3749 brytyjskich użytkowników wysłuchało „It’s the End of the World as we Know It”.

Może za rok Wam uda się dostać na banery. Pomyślcie o tym następnym razem, gdy będziecie tworzyć playlistę z piosenkami, które zawierają rym „fire – desire”.

spotify

Sprawdź także:
Wybierz swój hymn na Tinderze, który własnie połączył siły ze Spotify

To, co robimy w necie, serwisy społecznościowe mogą sobie wykorzystać, jak chcą. Tak zrobiło Spotify, które na billboardach zdradziło dziwne zainteresowania swoich użytkowników. Wiele kampanii reklamowych skierowanych do młodych ludzi uderza w pustkę. Nie każda agencja ma po prostu jaja, żeby stworzyć akcję, która trafi do takich odbiorców. Spotify pokazuje, że się da. Przy okazji […]

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →