Dawid Podsiadło podzielił się refleksjami po Open’er 2017. „Nie byłem trofeum w telefonie.”


04 lipca 2017

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Okazuje się, że spotkania z fanami na lotnisku w Kosakowie były dla Podsiadło wyjątkowo stresujące...

Dawid Podsiadło to jedna z polskich gwiazd, które pojawiły się na Open’er Festival 2017. Po imprezie artysta postanowił podzielić się na Facebooku swoimi przemyśleniami. W bardzo szczerym, rzewnym i momentami wzruszającym poście wokalista przyznał, że każde publiczne pokazanie się jest dla niego sporym wyzwaniem.

Wiem, że sprawiam wrażenie wyluzowanego i uśmiechniętego gościa, staram się w śmieszki, na które najczęściej reagujecie z dużą aprobatą. ALE. Każde spotkanie twarzą w twarz z jednym, jedną, z Was, wiąże się z solidną dawką czystego, naturalnego stresu.

Aby lepiej zobrazować dyskomfort związany z nagabywaniem fanów artysta nawiązał do tego filmu.

Jednak Open’er Festival 2017 był dla Podsiadło bardzo pozytywnym zaskoczeniem – w 90% kontakt z fanami należał do tych przyjemnych, a sami festiwalowicze, poza paroma wyjątkami, nie byli nachalni czy roszczeniowi.

Nagle te spotkania miały wartość. Wymieniliśmy się swoim czasem. Emocjami. Nie byłem tylko trofeum w telefonie, którym można pochwalić się znajomym. (…) Podsumowując, dziękuję Wam, drodzy Ludzie, za to, że mogłem cieszyć się wspaniałymi chwilami na festiwalu Opener.

Okazało się, że w tym roku festiwalowicze na Open’er 2017 byli wyjątkowo wyluzowani i przyjaźni, a spotkania z fanami na lotnisku w Kosakowie niewiele miały wspólnego z tym, co pokazano w filmiku z Kristen Dunst. Przy okazji Dawid Podsiadło podziękował za ogromny, pozytywny odzew jego najnowszego coveru kawałka Bóg zespołu T.Love. 

A cały list Dawida Podsiadło do fanów po Open’er Festival 2017 możecie przeczytać klikając tutaj.

Okazuje się, że spotkania z fanami na lotnisku w Kosakowie były dla Podsiadło wyjątkowo stresujące… Dawid Podsiadło to jedna z polskich gwiazd, które pojawiły się na Open’er Festival 2017. Po imprezie artysta postanowił podzielić się na Facebooku swoimi przemyśleniami. W bardzo szczerym, rzewnym i momentami wzruszającym poście wokalista przyznał, że każde publiczne pokazanie się jest dla […]

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: