Nie tylko Sausage Party. Kultowe zboczone animacje 18+


17 sierpnia 2016

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Pewnego dnia Seth Rogen uprzytomnił sobie, że kiełbasa przypomina penisa. Zwołał więc kumpli i na bazie tego wiekopomnego odkrycia nakręcili Sausage Party. Kiedy świntusząca komedia podbija kina, my trzeźwo przypominamy, że animowane sprośności to wcale nie jest wynalazek Rogena.

Kot Fritz (1972)

fritz-the-cat

Debiut reżyserski Ralpha Bakshiego, późniejszego twórcy animowanego Władcy pierścieni, luźno oparty na serii obrazoburczych pasków komiksowych Roberta Crumba. Nigdy wcześniej animowany film kinowy nie otrzymał w USA kategorii X, zarezerwowanej dla produkcji dla dorosłych. Tytułowy bohater to antropomorfizowany kot oddający się hedonizmowi w Nowym Jorku późnych lat 60., epoce hippisów, narkotyków, wolnej miłości i napięć rasowych. Fritz beztrosko uprawia seks na ulicy z innymi zwierzętami, organizuje orgie w domowej wannie i szpitalu.

animacje dla dorosłych

Niespotykana wcześniej w mainstreamowej animacji perwersja spodobała się widowni – przy budżecie sięgającym ledwie 850 tys. dolarów film zarobił aż 90 milionów dolarów i otworzył furtkę innym kreskówkom 18+. Doczekał się także sequela, Dziewięciu żywotów kota Fritza (1974), w który jednak nie byli już zaangażowani Bakshi i Crumb.

Belladonna Smutku (1973)

Psychodeliczne japońskie fantasy ery dzieci kwiatów, estetycznie znacznie odbiegające od szablonu anime, odwołujące się do malarstwa Gustava Klimta. Film stanowi adaptację francuskiego traktatu Czarownica napisanego przez Julesa Micheleta w 1862 roku. Bohaterką jest młodziutka wioskowa dziewczyna, zgwałcona w noc poślubną przez lokalnego barona i jego giermków, a następnie oskarżona o czary. Obfitujący w sugestywne sceny erotyczne obraz swego czasu nie spotkał się ze zrozumieniem, a nawet doprowadził twórców na skraj bankructwa. Dziś jest kultowy.

Coonskin (1975)

Kolejny film Bakshiego, uznany przez samego reżysera za jego najlepsze dokonanie, jeszcze przed premierą budził olbrzymie kontrowersje. Część środowisk afroamerykańskich uznało animację za rasistowską i pikietowało przed siedzibą wytwórni Paramount, żądając niedopuszczenia do dystrybucji. Film ostatecznie wszedł na ekrany, ale zaliczył wtopę finansową i zebrał mieszane recenzje, nad czym ubolewało wielu krytyków, w tym m.in. słynny Roger Ebert, dostrzegających w obrazie błyskotliwą satyrę na stereotypy dotyczące Afroamerykanów.

animacje dla dorosłych

Coonskin łączy technikę rysunkową z filmem aktorskim. Głosów antropomorfizowanym bohaterom zwierzęcym użyczyli Barry White, Scatman Crothers i Philip Michael Thomas znany z serialu Policjanci z Miami. Opowieść rozgrywa się w gangsterskim półświatku, gdzie postaci wikłają się w szereg erotycznych sytuacji. Czarnoskórych bohaterów sukcesywnie uwodzi i krzywdzi biała biuściasta blondynka, będąca personifikacją samej Ameryki.

Tarzoon: Shame of the Jungle (1975)

Najgłośniejszy film belgijskiego rysownika i reżysera Pichy, wyspecjalizowanego w animacjach dla dorosłych, jak właśnie ta parodia Tarzana czy późniejsze erotyczne przygody królewny Śnieżki. W Shame of the Jungle niewydarzony władca małp walczy m.in. z armią penisów strzelających spermą. Film okazał się tak dużym sukcesem na rynku frankofońskim, że wzbudził zainteresowanie Amerykanów. Ekipa Saturday Night Live przerobiła scenariusz, w dubbingu wzięli udział John Belushi i Bill Murray. Mimo to różnice w typie humoru okazały się nie do przeskoczenia – film został zmiażdżony przez zaoceanicznych krytyków i poniósł klęskę w kinach.

Urotsukidōji (1987)

Kultowa seria anime oparta na erotycznej mandze Toshio Maedy. Na Zachodzie trzy odcinki serialu połączono w jeden film, znacznie ocenzurowany w stosunku do wersji japońskiej. Urotsukidōji to prekursorskie dzieło podgatunku hentai znanego jako tentacle rape, czyli pornografii z elementami fantasy, horroru lub science fiction, gdzie różnorakie potwory i demony zmuszają do współżycia ludzkie bohaterki.

animacje dla dorosłych

Ekranizacja obrazuje szereg dewiacji seksualnych nieobecnych w pierwowzorze literackim. Niektóre kreatury używają penisów jako broni – Seth Rogen powinien koniecznie to obejrzeć w ramach szukania inspiracji dla sequela Sausage Party.

Ekipa Ameryka: Policjanci z jajami (2004)

animacje dla dorosłych

Zrealizowana techniką lalkową satyra polityczna twórców South Parku. Pierwotna wersja filmu zawierała sceny przedstawiające m.in. oddawanie moczu i kału na partnera, ale nie przeszły one przez cenzurę. Jeśli wierzyć Treyowi Parkerowi, sceny te i tak nie miały znaleźć się w filmie, a dodano je tylko po to, aby MPAA miało co oprotestować i tym samym przymknąć oko na fragmenty mniej hardkorowe, ale wciąż mocne, jak pacynki uprawiające seks oralny, analny i w pozycji 69.

Assy McGee (2006)

Assy McGee to prawdziwy twardziel, nie żadna dupa wołowa. Chociaż de facto bohater dwusezonowego sitcomu Matta Harrigana i Carla W. Adamsa jest chodzącą i gadającą dupą. Assy to gliniarz-alkoholik, pogrążony w klinicznej depresji i zafiksowany na punkcie przemocy. W czasie akcji rzuca one-linerami w stylu Sylvestra Stallone’a, a po godzinach romansuje z nowo poślubioną żoną swojego latynoskiego partnera. Serial emitowany na antenie Adult Swim pomyślano jako parodię policyjnych filmów z lat 70. i 80., jak Brudny Harry, Cobra czy Zabójcza broń.

Archer (2009-)

Nazwany przez jednego z zachodnich krytyków „najbardziej progresywnym seksualnie serialem, którego nikt nie ogląda”, Archer jest miksem Bonda i Mad Men, komedią szpiegowską rozgrywaną w latach 60. i śledzącą perypetie pracowników ISIS, czyli International Secret Intelligence Service. Główny bohater, Sterling Archer, jest równie rozwiązły co agent 007, ale znacznie bardziej otwarty na eksperymenty – nieobce są mu np. trójkąty w opcji dwóch facetów plus kobieta.

animacje dla dorosłych

Wątki erotyczne pojawiają się w każdym odcinku z dziesięciu już sezonów serialu. Wśród postaci przewijają się osoby LGBT, nimfomanki czy matka Archera – zawzięta rasistka, gustująca jednak w „hojnie obdarzonych” czarnoskórych mężczyznach. W Polsce Archera można było do niedawna oglądać na kanale Fox, zaś obecnie serial z polskimi napisami dostępny jest w ofercie Netflixa.

Mr. Pickles (2013-)

Serial od komików z popularnej internetowej serii Funny or Die, będący wypadkową surrealistycznej czarnej komedii i skrajnie zbereźnego horroru. Tytułowy bohater to pozornie łagodny border collie należący do stereotypowej rodziny z amerykańskich przedmieść. Przy swoich właścicielach Pickles zachowuje się jak każdy normalny pies, lecz w rzeczywistości jest opętany przez szatana, co odkrywa jeden tylko dziadek, któremu jednak nikt nie chce uwierzyć.

animacje dla dorosłych

Demoniczny psiak morduje prostytutki i pedofilów, ale także zupełnie niewinne osoby; gwałci kogo popadnie, od ludzi po inne zwierzęta, jak np. niedźwiedź w odcinku na pikniku poza miastem. Głosów bohaterom stale użyczają Brooke Shields i Jay Johnston, gościnnie – m.in. Steve-O, Rob Zombie i Iggy Pop.

Riding Shotgun (2013)

animacje dla dorosłych

Adaptacja ultraseksistowskiego komiksu Nate’a Bowdena i Tracy Yardley opowiadającego o parze zabójców, Doyle’u i Abby. Za projektem stoi ekipa od Happy Tree Friends. Sześciominutowy pilot serialu doczekał się blisko 4 milionów wyświetleń, fundusze na resztę odcinków wciąż są zbierane na platformie crowdfundingowej Indiegogo. W filmiku duet widowiskowo wykańcza bandziorów, wykorzystując przy tym wdzięki Abby, która m.in. siada okrakiem na twarzy swojego partnera, parafrazuje słynną scenę Sharon Stone z Nagiego instynktu i masturbuje się nabojem.

Sprawdź także:
Chlej, ćpaj, dymaj, powtórz! Subiektywny przegląd obleśnych kapel

Pewnego dnia Seth Rogen uprzytomnił sobie, że kiełbasa przypomina penisa. Zwołał więc kumpli i na bazie tego wiekopomnego odkrycia nakręcili Sausage Party. Kiedy świntusząca komedia podbija kina, my trzeźwo przypominamy, że animowane sprośności to wcale nie jest wynalazek Rogena. Kot Fritz (1972) Debiut reżyserski Ralpha Bakshiego, późniejszego twórcy animowanego Władcy pierścieni, luźno oparty na serii […]

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: