materiały promocyjne

Polskie albumy 2023. Oto 6 najlepszych płyt pierwszego półrocza

Obserwuj nas na instagramie:

Aż ciężko uwierzyć, ale połowa 2023 roku już za nami. Sporo dobrego wydarzyło się w tym czasie w polskiej muzyce. Oto 6 naszych ulubionych (jak dotychczas) albumów tego roku.

Najlepsze polskie albumy 2023 – jesteśmy na półmetku

2023 rok jest dopiero na półmetku, jednak już teraz możemy powiedzieć, że jest on bardzo ważny dla fanów muzyki w Polsce. Obfituje bowiem w niezwykle istotne wydarzenia z udziałem największych światowych gwiazd. Beyoncé zagrała koncert na Stadionie Narodowym, Lil Yachty po raz pierwszy przywiózł wooooooooooooock do Polski, a oprócz niego na Open’erze zagrali tak ikoniczni artyści jak Kendrick Lamar czy Arctic Monkeys. A co ciekawego dzieje się w naszej rodzimej muzyce? Wybraliśmy dla was polskie albumy, które zrobiły na nas największe wrażenie w 2023 roku. Oto nasza szóstka.

Afro Kolektyw – Ostatnie słowo

Jak powracać, to dokładnie w takim stylu. Ostatnie Słowo to przede wszystkim najlepiej brzmiąca płyta w historii Afro Kolektywu. Duża w tym zasługa Basi Derlak, która przejęła partie śpiewane – najbardziej kulejący jak dotychczas element twórczości zespołu. Jeśli chodzi o teksty, zgryźliwość Afrojaxa, miesza się tu z obserwacjami dotyczącymi polskiej tożsamości i ogólnej kondycji społeczeństwa. Niby nic nowego, ale Afro to gość, którego przemyśleń zawsze warto posłuchać. (Jakub Wojakowicz)

cozy moss – Wołanie

Warto było czekać na debiutancki album zespołu cozy moss, o którym fani polskiej muzyki niezależnej słyszeli od lat. Głos Klaudii Miłoszewskiej idealnie zanurza się w mroku brzmień elektronicznych, w których usłyszycie trip-hop, czy downtempo, a nawet post punku. Jak pisze sama grupa, Wołanie jest szansą dla słuchacza na poznanie ekspresji pokolenia urodzonego w latach 90. (Ania Lalka)

EABS meets Jaubi – In Search of a Better Tomorrow

Muzyczny i emocjonalny most między polskimi a pakistańskimi artystami to jazz, który tętni nadzieją. Po świetnych albumach, takich jak Slavic Spirits i 2061, po raz kolejny EABS prezentują się na najwyższym poziomie. Charakterystyczne brzmienia saksofonu, fortepianu, basu i perkusji łączą się z eksperymentami gitarowymi i elementami tabli oraz sarangi, instrumentów, które zaznaczają etniczną obecność mistrzów Jaubi. Album pełen orientalizmu i spirytualizmu przeniesie was na ponad 40 minut do innego świata. (Ania Lalka)

Kwiaty – Porcelana

Piękne harmonie, delikatne melodie i klimatyczne teksty i powiew świeżości w polskiej muzyce gitarowej. Kwiaty rozwijają się z kolejnym albumem, zaznaczając swoje zamiłowanie do shoegaze’u i dream popu. Wierzę w oryginalne inicjatywy na polskim rynku muzycznym, a gdańska grupa jest tego idealnym przykładem. Utwory śpiewane przez Maję Domachowską koją. (Ania Lalka)

Lordofon – Passé

W wywiadzie, który ukazał się na naszym portalu duet Lordofon twierdził, że Passé jest dla nich drugim debiutem. I jest w tym trochę prawdy. Maciek Poreda i Michał Jurek postawili dużo bardziej na indie-rockowe brzmienie niż do tej pory i zdecydowanie im się to opłaciło. Jednocześnie wyczuwalne są ich hip-hopowe powiązania, a gdy Maciek wchodzi w buty rapera, zawstydza wielu z nich. Mocną stroną albumy są także spójne teksty, w których z pewnością odnajdą się przede wszystkim milenialsi. (Jakub Wojakowicz)

Vito Bambino – Pracownia

Vito Bambino przez lata konsekwentnie budował swoją pozycję na scenie. Najpierw rapowo jako Denver, później z Bitaminą, a teraz solowo jako Vito. Pracownia brzmi jak podsumowanie całej przebytej drogi. Eklektyzm i wpływy rapu, r&b czy synthwave’ów na ten album podkreślają ogromne umiejętności Vito. Jednocześnie Pracownia to płyta bardzo osobista, wręcz intymna, w stopniu nawet większym niż dotychczasowa twórczość artysty. Prawdziwa muzyczna podróż. (Jakub Wojakowicz)

Aż ciężko uwierzyć, ale połowa 2023 roku już za nami. Sporo dobrego wydarzyło się w tym czasie w polskiej muzyce. Oto 6 naszych ulubionych (jak dotychczas) albumów tego roku. Zobacz także Co obejrzeć po „Reniferku”? Te seriale powinny wam się spodobać Początki polskiego rapu: pierwsze kasety, dissy i nadejście Scyzoryka Macklemore zabrał ważny głos. „Hind’s […]

Obserwuj nas na instagramie:

Sprawdź także

Imprezy blisko Ciebie w Tango App →