Ostatnie greckie wakacje. Recenzja filmu „Beckett”


16 sierpnia 2021

Podziel się newsem:

John David Washington to znany już widzom Netflixa aktor, nie tylko ze względu na rolę u Christophera Nolana (Tenet), czy angaż w kasowym serialu Dwayne’a Johnsona pt. Gracze, ale przede wszystkim z fenomenalnego występu obok Zendayi, w filmie Malcolm i Marie. Nominowany do Złotego Globa Washington zaliczył jednak w ten weekend wpadkę, jaką jest streamingowa “przygoda” w północnej Grecji.

A miało być tak pięknie…

Niecierpliwie czekałem na Becketta i często sprawdzałem dział “nowe i popularne”, aby w końcu zobaczyć na Netflixie tę dostępną premierę. Jestem fanem pracy i kariery Washingtona, którego poznałem właśnie dzięki serialowi HBO pt. Gracze, gdzie “młody Denzel” niejako przedłużył swoją karierę futbolową (grał w futbol amerykański w drużynie uniwersyteckiej).

Potem przyszły już tylko coraz większe i ciekawsze produkcje, takie jak Czarne Bractwo czy Tenet. Aktor nie był jednak jedynym argumentem, który przemawiał za tym, że nowa produkcja Netflixa zasługuje na zainteresowanie. Zwiastun stawia bohaterów w dziwnej sytuacji, namnaża pytania widza wraz z biegiem trailera, a co ciekawe, osadza historię w czasie politycznych rozruchów na ulicach Aten. Choć reżyserem Becketta jest właściwie debiutant, bo Ferdinando Cito Filomarino ma na swoim koncie jedynie “shorty” i pełen metraż na rynek włoski, to nie spodziewałem się aż tak dużego zawodu.

Beckett recenzja filmu

Najniebezpieczniejszy kraj w Europie

Główni bohaterowie, czyli Beckett i April (Washington i Alicia Vikander) wybrali się wspólnie na wycieczkę do Europy. Pech chciał, że zwiedzali Ateny, kiedy dochodziło tam właśnie do dość brutalnej politycznej zmiany, więc wynieśli się na północ kraju. W pierwszym akcie włoski reżyser cały czas utrzymuje naszą ciekawość, w bardzo naturalny sposób pokazując nam tytułową parę, jednocześnie budując poczucie jakiegoś bliżej nieokreślonego niepokoju. Sama Grecja i jej mieszkańcy są też pokazani w dość surowy, wręcz nieprzyjemny sposób, co przypomina pokazywane często w filmach amerykańskich kraje wschodniej Europy.

Jednak wszystko, co dobre w tej produkcji kończy się na wypadku samochodowym, którym ulegają (za sprawą Becketta) główni bohaterowie. Kraksa rozpoczyna łańcuch nie tyle przypadkowych, ile absurdalnych zdarzeń, w których Beckett podejmuje nielogiczne decyzje. Uciekając, przed nie wiadomo kim, nie wiadomo dlaczego próbuje dostać się do ambasady w Atenach. O ile Washington świetnie radzi sobie aktorsko z emocjami, które demolują go psychicznie po wypadku, o tyle większość jego działań, które zajmują całą drugą część filmu, jest bez sensu.

Trzeci akt natomiast to grecka wersja Tożsamości Bourne’a, gdzie Beckett staje się niezniszczalną maszyną do… odwrócenia losów politycznych kraju. Mamy wrażenie, że bieganina po ulicach Aten, która ciągnie się w nieskończoność, nie ma większego celu, a bohater pakuje się przez nią w coraz większe kłopoty. Absurdalność i przypadkowość sytuacji, w której w pewnym momencie znajduje się Beckett, powoduje, że nie możemy już nawet tego filmu traktować jak kina sensacyjnego.

Beckett recenzja filmu

Nie tym razem

Nie wiem, co swoim filmem chciał osiągnąć Filomarino, bo Beckett to trzy odrębne historie, sklejone ze sobą dobrym aktorem, który po prostu nie był w stanie tego scenariusza już bardziej wyciągnąć. Może gdyby włoski reżyser trzymał się conceptu, który trochę zdradzał zwiastun, czyli surowego thrillera, który z niewyjaśnionych przyczyn przeczołga głównych bohaterów gdzieś w małej greckiej mieścinie, to mielibyśmy ciekawy “slasher”, zdający egzamin w weekendowe popołudnie. A tak przeznaczony na produkcję budżet został utopiony w rolach Vikander i Washingtona, którzy już na pewno nie wrócą do Aten na wakacje.

Ocena: 5/10

Film można już obejrzeć na platformie streamingowej Netflix.

beckett recenzja filmu

John David Washington to znany już widzom Netflixa aktor, nie tylko ze względu na rolę u Christophera Nolana (Tenet), czy angaż w kasowym serialu Dwayne’a Johnsona pt. Gracze, ale przede wszystkim z fenomenalnego występu obok Zendayi, w filmie Malcolm i Marie. Nominowany do Złotego Globa Washington zaliczył jednak w ten weekend wpadkę, jaką jest streamingowa […]

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Sprawdź także

Bilety na koncerty z cyklu Lato w Plenerze

Biletomat.pl
35 PLN
Jak kupić bilet?

Po kliknięciu "Kup bilet" przeniesiesz się do strony internetowej oficjalnego dystrybutora biletów i na jego stronie dokonasz zakupu.

Bezpieczne zakupy u oficjalnych dystrybutorów

Zakup biletu odbywa się na stronie oficjalnego dystrybutora biletów. Pamiętaj o tym, że jeżeli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z nich udostępnia inną pulę miejsc do wyboru.


Imprezy blisko Ciebie w Tango App →