„Khabaya”. Zaskakujący letni utwór Goorala


31 sierpnia 2016

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

"Khabaya" pokazuje, że Gooral to artysta wszechstronny i zaskakujący. Posłuchajcie i przeczytajcie, co Gooral mówi o swojej nowej piosence.

Drugi singiel, zapowiadający nową płytę producenta kojarzonego głównie z miksem ostrego electro z elementami góralskimi, może was mocno zaskoczyć. To letni, delikatny utwór, zbudowany z oszczędnego, pociętego gitarowego riffu, bulgoczącego basu i charyzmatycznego wokalu Adrianny Styrcz.

„Khabaya” to w języków Beberów tajemnica, coś ukrytego w środku. Premiera nowego albumu Goorala odbędzie się w ostatni weekend października podczas Warsaw Music Week 2016 w klubie Niebo. Przeczytajcie, co Mateusz Górny mówi o swoim nowym utworze i najbliższych planach.

Gooralu, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Ale czy ci nie żal? W twoim nowym singlu ani śladu ciężkich basów, ani góralskich motywów. Skąd ta zmiana estetyki, która może być szokująca dla twoich fanów?

Hej, dzięki! Żal mi, że za mało techno robiłem przez ostatnie 10 lat. Mam w głowie dużo różnej muzyki. Jeżeli komuś zależy na mocniejszych basach, to zapraszam do zapoznania się z wcześniejszym klipem „Bass Starter”. Co do góralskich klimatów, to fani takich brzmień też coś powinni znaleźć na płycie. Niedawno reaktywowaliśmy skład Psio Crew i zachęcam miłośników góralszczyzny w towarzystwie klubowych brzmień do zgłębienia tematu.

Z Adrianną czasem koncertujesz. Napisałeś ten utwór od razu z myślą o niej, czy może jest efektem waszej wspólnej pracy w studiu?

Pierwsze wersje tego utworu mają ponad 10 lat. Nagrałem wtedy w pokoju gitarzystę Mariusza Kumalę, później fragment utworu miał swoją przygodę przy pewnej reklamie, a teraz promuje nową płytę. Tak nawiasem mówiąc, z Adrianną założyliśmy nowy projekt Cuda i już dziś razem zapraszamy na koncert premierowy mojej nowej płyty w ramach Warsaw Music Week – wystąpimy razem w roli supportu.

Czy twój nowy album trzymać będzie się tego letniego klimatu, czy przyniesie więcej stylistycznych zaskoczeń?

Album powstawał w różnych porach roku i moim zdaniem zawiera rożne klimaty. Myślę, że Gooral jest różnorodny stylistycznie. Potrafimy przecież zagrać na EXIT Festival, po czym wystąpić na dniach miast. Posłuchacie i ocenicie!

Jakie są twoje koncertowe plany w związku z nowym sezonem klubowym i premierą płyty?

Najpierw będzie koncert premierowy, o którym już wspomniałem. Oprócz Goorala i gości, zagram z dwoma innymi zespołami: reaktywowanym niedawno Psio Crew i nowym – Cuda. Planujemy klubową trasę koncertową. Damy Wam znać, jak ją dopniemy. Cieszę się z nowej płyty i zamierzamy trochę pograć z nowym materiałem.

 

Sprawdź także:
Lubisz Moderat i Thoma Yorke’a? Zobacz, co robi A_GIM z Őszibarack

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: