Jak feniks z popiołów. Znane budynki, które zostały odbudowane z gruzów

Hubert Grupa
16 kwietnia 2019

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Pożar paryskiej katedry Notre Dame poruszył miliony ludzi na całym świecie. Widok płonącej, a następnie zawalającej się iglicy gotyckiej świątyni potrafił złamać serce. Na szczęście pojawiła się nadzieja, że obiekt szybko wróci do swojej świetności.

Pokrzepiający jest fakt, iż pomimo tego, że skala zniszczeń jeszcze długo będzie szacowana, już dziś wiadomo, iż w czasie pożaru nie ucierpiały najważniejsze dzieła sztuki czy relikwie.

Prócz wyrazów współczucia i wsparcia dla mieszkańców Paryża, do mediów napływają również bardziej pozytywne informacje, m.in. o tym, jak wiele instytucji chce włączyć się w odbudowę katedry. Francuskie ministerstwo kultury, które jest właścicielem Notre Dame, podobnie jak wielu innych tego typu obiektów w kraju, już zadeklarowało, iż posiada środki na rozpoczęcie odbudowy zniszczonej części jeszcze w tym roku. Ponadto Francois-Henri Pinault, biznesmen i miliarder, szef koncernu posiadającego w swoim portfolio takie marki jak Gucci czy Yves Saint Laurent, a prywatnie mąż Salmy Hayek, poinformował, że jego rodzina przeznaczy na renowację katedry kwotę 100 milionów euro. Podobnych gestów i deklaracji pojawia się coraz więcej.

Przeszłość pokazuje, iż znane budynki, które dotknęły znacznie większe katastrofy, niż Notre Dame, dzięki zaangażowaniu instytucji, przedsiębiorców czy zwyczajnych ludzi, wracały do swojej świetności. By tchnąć nieco nadziei w to, iż z francuską katedrą będzie podobnie, prezentujemy trzy przykłady budowli, które odbudowano niemal z ich własnych gruzów.

#1 KATEDRA ŚWIĘTEGO PIOTRA I NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNY W KOLONII

Budowa niemieckiej katedry rozpoczęła się w 1248 roku i trwała z przerwami… 600 lat. Zakończono ją w 1880 roku. Do 1884 roku obiekt dzierżył miano najwyższej budowli na świecie. Jego wieże sięgają aż 157 metrów.

Podczas II wojny światowej, na Kolonię spadło 2000 ton ładunków wybuchowych zrzuconych przez pilotów RAF. Choć katedra nie oberwała tak mocno, jak np. zakłady przemysłowe czy budynki mieszkalne, to zniszczeniu uległ jej dach. Już po bombardowaniu, przed gotycką budowlą doszło do starć z udziałem czołgów, które wyrządziły świątyni jeszcze większe szkody.


Katedrę zaczęto odbudowywać tuż po zakończeniu wojny, lecz robiono to wyjątkowo nieudolnie. Obiekt oficjalnie wrócił do funkcjonowania w 1957 roku, lecz prace remontowe, w dużej mierze naprawiające błędy popełnione przez wcześniejsze ekipy budowlane, trwały aż 50 lat. W 1996 roku katedrę wpisano na światową listę zabytków UNESCO. Szacuje się, że obiekt rocznie odwiedza ponad 6 milionów turystów.

#2 ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

Doskonały przykład odbudowy ważnego obiektu niemal z kompletnego gruzowiska, mamy we własnej stolicy. Zamek Królewski w Warszawie został zniszczony w 1944 roku, a już 40 lat później odwiedzali go turyści.

Pierwotnie rezydencja książąt mazowieckich, od XVI wieku siedziba władz I Rzeczypospolitej: króla i Sejmu (Izby Poselskiej i Senatu), a przez krótki okres rezydencja prezydencka, to przykład architektury łączącej w sobie elementy baroku i  klasycyzmu. W swojej ponad 700-letniej historii, zamek był wielokrotnie dewastowany, lecz prawdziwą katastrofę przyniósł mu XX wiek. Obiekt został zniszczony w trakcie Powstania Warszawskiego, choć plany jego likwidacji znane były od 1939 roku. Skala katastrofy była ogromna – z oryginalnej konstrukcji zachowało się jedynie przyziemie.


Już w 1949 roku uchwalono ustawę o odbudowie zamku, jednak same działania zostały podjęte dopiero w 1971 roku. Aż do roku 1964 trwało porządkowanie terenu dotkniętego zniszczeniami. Obiekt w stanie surowym oddano do użytku w 1974 roku. Prace wykończeniowe trwały do 1988 roku.

#3 KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO GERWAZEGO I ŚWIĘTEGO PROTAZEGO W FALAISE

 

Na koniec przykład na to, że Francuzi doskonale radzą sobie z przywracaniem zniszczonych budynków do życia.

Mieszczący się w niespełna 9-tysięcznym Falaise kościół zaczęto wznosić w XI wieku (najpewniej w 1066 roku) z rozkazu Wilhelma Zdobywcy. Budowa została ukończona w 1134 roku za rządów jego syna, Henryka I Beauclerca. Już 70 lat później kościół uległ poważnym zniszczeniom. W trakcie odbudowy, zmienił się architektoniczny charakter obiektu, w którym, prócz elementów romańskich, pojawiły się cechy budownictwa gotyckiego.

Kościół ponownie oberwał w 1417 roku w ramach bitew wojny stuletniej oraz w 1590 roku podczas starć na tle religijnym. Kolejne wieki to czas spokoju w Falaise. Aż do czasu II wojny światowej i działań zbrojnych w Normandii.


Bombardowanie Normandii zniszczyło kościół w niespotykanej dotąd skali. Odbudowa obiektu trwała dziesięciolecia.

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: