Chajtanie się jest bez sensu? Jemima Kirke z serialu Girls zrobiła wystawę o małżeństwie.

Ania Hofman
02 stycznia 2018

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

W nowojorskiej galerii artystka pokazała obrazy panien młodych.

Jemima Kirke, kontrowersyjna, niepokorna i wyzwolona Jessa Johansson z serialu Girls, w realu jest również malarką. Jej wystawę The Ceremony można właśnie oglądać w nowojorskiej galerii Sargent’s Daughters.

Tematem przewodnim wystawy jest małżeństwo. Na obrazach widzimy kobiety w sukniach ślubnych, jednak zamiast nieskończonej radości i nadziei na wieczną miłość na twarzach panien młodych widać niepewność, strach, smutek…Tak, jakby zupełnie straciły wiarę w instytucję małżeństwa.

Najpiękniejszy dzień w życiu? Spełnienie dziecięcych marzeń o byciu księżniczką w sukni ślubnej? Panny młode patrzą z obrazów Kirke z wyrzutem. Można wręcz odnieść wrażenie, że założyły welon za karę. Wśród sportretowanych dziewczyn znalazły się m.in. siostra artystki Domino, aktywistka Shishi Rose i aktorka z Girls Allison Williams.

Ślub to totalnie nieracjonalna rzecz. I choć podejście do małżeństwa ciągle się zmienia, nadal jest w pewnym sensie niekwestionowaną normą. Znam tyle mądrych, niezależnych i postępowych kobiet, które wciąż o tym marzą. Chciałam je lepiej zrozumieć.

Tak o swoich inspiracjach w wywiadzie dla magazynu Glam opowiedziała Jemima Kirke. Artystka w zeszłym roku wzięła rozwód i rozczarowanie instytucją (czy też ideą) małżeństwa widać w jej najnowszej wystawie. Stawanie na ślubnym kobiercu naprawdę jest już passé?

 

Jemima’s divorce therapy. ? #jemimakirke

Post udostępniony przez Sarah Toshiko West (@hellotoshiko)

Podziel się newsem:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: