Klimatyczna enklawa, czy szemrana okolica? Spacer po Pradze Północ

Ola Pakieła
08 grudnia 2016

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Jaka część Warszawy zachowała najwięcej przedwojennego klimatu? Bez wątpienia – Praga Północ. "Dziki zachód" wschodniej Warszawy zdaje się żyć własnym życiem. Chcecie poznać prawdziwą Warszawę?

Czas płynie tu zdecydowanie wolniej. Starsze panie zatrzymujące się przy bramie słynnego Bazaru Różyckiego, pokazują sobie upchnięte w kraciastych torbach zakupy, dzieciaki w stylówkach na Oliviera Twista latają za piłką odbijaną o mury starych kamienic.


 

Lekko podchmieleni panowie, którzy na stałe wpasowali się w krajobraz dzielnicy wznoszą okrzyki w kierunku chodzących po wybiegu misiów z ZOO, zakochane pary spacerują klimatyczną Ząbkowską w poszukiwaniu romantycznych knajpek, a dziewczynki zatrzymują się przy każdej z licznych wystaw sklepów „Wszystko za 5 zł”.

krasnale

fot. Ola Pakieła

Enklawa warszawskiej Pragi przyciąga zarówno lokalsów, hipsterów, jak i tych, którzy zmęczeni wielkomiejskim rytmem stolicy chcą odpocząć i gotowi są wsiąknąć w specyficzny klimat lewobrzeżnej Warszawy.

 

Ulica Targowa

Ulica Targowa w pełni zasłużyła na swoją nazwę. Mieści się przy niej mnóstwo drobnych sklepików, w których można kupić dosłownie wszystko. Spacerując po tej ulicy napotkamy także sporo dziewczyn obładowanych torbami ciuchów zakupionych w licznych, praskich lumpeksach.

praga2-1

fot. Ola Pakieła

Oczywiście, centrum Targowej stanowi targ. A konkretniej – Bazar Różyckiego. Założony pod koniec XIX wieku, bazar był kiedyś szarą strefą, na której dokonywano wielu przekrętów oraz miejscem, gdzie można było kupić rzeczy nie bardzo klasyfikujące się jako legalne. Obecnie na bazarze znajdziemy suknie ślubne ozdobione niewyobrażalną wręcz ilością cekinów i kokardek, peruki, sztuczne rzęsy i przykurzone kosmetyki sprzedawane wprost z ciężarówek wyładowanych produktami po sam dach.

Sprawdź także:
Dynia, borowiki, kurki… TOP 5 jesiennych menu w warszawskich lokalach

 

Rzeźby w służbie zwykłego życia

Wrocław ma swoje krasnale, Praga ma swoje aniołki. Zawadiackie Aniołki, wykonane w ramach pomysłu Miasto Aniołów, mają promować ciekawe miejsca na Pradze Północ. W praski klimat wpasowują się idealnie, a cyklicznie przebierane przez mieszkańców dzielnicy czynnie uczestniczą w życiu miasta.

rzezby2

fot. Ola Pakieła

Kolejną ciekawą rzeźbą jest Pomnik Praskiej Kapeli Podwórkowej zlokalizowany u zbiegu ulic Floriańskiej i ks. I. Kłopotowskiego. Skrzypek, akordeonista, gitarzysta, bandżolista i bębniarz wchodzą w skład kapeli uwiecznionej w pomniku. Orkiestra w nocy jest podświetlona kolorowymi światłami, a po wysłaniu wiadomości sms można wysłuchać jedną ze 100 piosenek, w tym okupacyjnych i typowo warszawskich, graną przez kapelę.

Malczewski na Pradze! #Art #Malczewski #Pragapółnoc #beutifulday #hamletpolski

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anima Artifex (@animaartifex)


 

Ząbkowska

Ząbkowska, raz na jakiś czas, zmienia się w tętniący życiem festiwal kultury. Interdyscyplinarny Festiwal Otwarta Ząbkowska angażuje rozmaite dziedziny: literaturę, muzykę, film, sztuki plastyczne i wizualne, teatr i kulinaria.

Old movies on Zabkowska Street #ząbkowska #warsaw #pragapółnoc

Film zamieszczony przez użytkownika Wojciech Csendes (@csendesw)


 

Odbywa się on podczas lata, lecz nie oznacza to, że jesienią nie jest tam równie ciekawie. Często odbywają się na niej targi książki, na których znaleźć można stare, pożółkłe wydania prawdziwych perełek literatury.

zabkowska

fot. Ola Pakieła

 

ZOO

Warszawskie zoo na Pradze przed II wojną światową należało do najnowocześniejszych w Europie. Teraz, mimo borykania się z kłopotami finansowymi, w dalszym ciągu przyciąga sporo zwiedzających, zwłaszcza młodych rodziców z wózkami, którzy chętnie uciekają od centrum miasta i spacerują po ogrodzie zoologicznym oraz położonym obok parku.

Obowiązkowe elementy wizyty w praskim ZOO to, oczywiście, cukrowa wata lub popcorn od sprzedawców zajmujących sporo miejsca przy drodze do ogrodu, a także marzenie z dzieciństwa – wielki balon nadmuchany helem i pańska skórka, która sprzedawana jest oprócz ZOO chyba tylko przy cmentarzach podczas święta Wszystkich Świętych.

 

Herbata w oparach absurdu

Gdy Warszawa zaczęła lizać rany po wojnie, Praga na nowo stała się głównym ośrodkiem przemysłowym. Z dnia na dzień budowane były fabryki, otwierane sklepy czy kawiarnie, a tym samym powstawiały miejsca pracy i nowe osiedla robotnicze. Część z kamienic zachowało dawny charakter, a ich industrialne wnętrza okazały się być idealnym miejscem na nowe lokale i klimatyczne knajpki.

woparachabsurdu

fot. Ola Pakieła

Jedną z najbardziej znanych jest lokal W oparach absurdu. W luźnej, przyjacielskiej atmosferze, wśród antycznych mebli, ciepłego, przydymionego światła, zjemy praskie przekąski i wypijemy pyszne grzane wino. Jest tu także duży wybór piw, kaw z syropami, herbat o różnych smakach świata. Idealne miejsce na odpoczynek po jesiennym spacerze.

Sprawdź także:
Wege Wawa: Gdzie zjeść roślinnie w Warszawie?

 

Obiad w Boskiej Pradze

Duże, mocno industrialne wnętrze w wysokiej kamienicy. Miejsce łączące praską bezpretensjonalność z wielkomiejską energią – Boska Praga już od pierwszego dnia pojawienia się przy ulicy Okrzei wzbudziła spore zainteresowanie.

boskapraga2

fot. Boska Praga

Można tu nie tylko smacznie zjeść (pyszna pizza i makarony sprawiły, że właściciele postanowili nieopodal otworzyć drugi lokal, z samym włoskim jedzeniem – Boska Włoska), ale także przyjść na wernisaż sztuki, posłuchać muzyki na żywo lub zorganizować imprezę. Często odbywają się tu również standupy i warsztaty dla najmłodszych. Miejsce fajne zarówno na romantyczną randkę, jak i spotkanie ze znajomymi.

 

Gdzie na piwo?

Miłośnikom piwa spodoba się Centrum Zarządzania Światem. Znajdą tu spory wybór piw kraftowych, a także kilka smacznych zakąsek do wyboru. Popisowe danie? Placki po alzacku. Palce lizać!

Na piwo lub drinka warto wstąpić też do BalBaru mieszczącego się przy ulicy Ząbkowskiej. Wielbiciele kuchni wegańskiej powinni koniecznie spróbować tu hummusu. Migdałowo-koperkowy okazuje się być strzałem w dziesiątkę.
Dobra muzyka, dobre drinki i niezwykle przyjemna obsługa – za każdym razem, gdy jestem w Składzie Butelek mogę liczyć na te trzy komponenty. Wychodzę z poczuciem miło spędzonego wieczoru, z karteczką zapisaną nazwami nowych zespołów, które puszczane były w lokalu. Zdecydowanie dobre miejsce na piątek.

 

Pobujamy w Chmurach?

A skoro o piątku mowa… Gdy znajomi po raz pierwszy namówili mnie na koncert odbywający się w dość mrocznej części Pragi, przez chwilę poczułam się jak z bohater Złego Tyrmanda. To przecież TA osławiona, owiana ciemną tajemnicą część dzielnicy, w której wszystko może się zdarzyć. Na szczęście, nie zdarzyło się nic złego, za to zdarzył się całkiem fajny koncert, który pozwolił mi także poznać Chmury – miejsce specyficzne jak cała Praga i przez to kompresujące w sobie wiele jej cech.

Klimat podwórka podobny do podwórek blokowisk, na których spotykają się nowocześni dandysi; bohaterowie Twin Peaks patrzący ze ścian lokalu i małe, alternatywne koncerty. Nic dodać, nic ująć.

praga

fot. Ola Pakieła

Praga jest dzielnicą, która pomimo wielu przeszkód i trudności, potrafiła się podnieść i zacząć żyć własnym tempem. Wkomponowane w stare budynki tworzą się tu nowe kluby, lokale i galerie. Dla niektórych to ta część Warszawy zasługuje wręcz na miano Starówki, inni narzekają na „szemrane towarzystwo” i architektoniczny bałagan. Jeśli wybieracie się do Warszawy i pragniecie poznać ją najprawdziwiej jak się da – ubierzcie się ciepło i łapcie tramwaj na Pragę.


 

zdjęcie główne: Sebas Velasco

Sprawdź także:
Pokochaj Jeżyce! Miejsca, do których musisz pójść w tej niezwykłej części Poznania

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: