Pizza, szprycer i luz lat 70. Nowa miejscówka na poznańskiej Wildzie to sama przyjemność.

Ania Hofman
17 stycznia 2018

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Ostatnio było o warszawskich miejskich przyjemnościach, teraz nadszedł czas na Poznań.

Mówi się, że na Wildzie mieszka szatan, a Grabaż w Ezoterycznym Poznaniu Pidżamy Porno śpiewał, że jest tu kilka takich miejsc, by zapomnieć i pamiętać. To dziś o takim, które zdecydowanie warto zapamiętać.

Idąc Górną Wildą w końcu spotka Was przyjemność – bo tak nazywa się nowa poznańska miejscówka.

Co znajdzie się w menu lokalnych pleasure makers? Przede wszystkim nowość na poznańskiej kulinarnej mapie, czyli pizza inspirowana słoneczną Kalifornią. Posmakujecie tu dymnego BBQ, włoskiej burraty, argentyńskiego chimichurri i ciekawych opcji wegańskich, a to wszystko popijecie pysznym szprycerem.

Będzie więc trochę azjatycko, trochę meksykańsko, trochę sycylijsko i… bardzo przyjemnie. A na wiosnę obok niewielkiego lokalu powstanie wielki ogród.

przyjemność otwiera swe progi już 19 stycznia. Idźcie i róbcie swoim podniebieniom dobrze. Tym razem przyjemność będzie po Waszej stronie. ;)

 

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: