Kalendarz Pirelli bez golizny? Kultowe wydawnictwo przeszło totalną metamorfozę!

Ania Hofman
20 listopada 2017

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku:

Przez wiele lat ze stron kalendarza Pirelli kusiły roznegliżowane gwiazdy. Tym razem będzie inaczej. Twórcy edycji na 2018 rok zmienili najbardziej ekskluzywny kalendarz świata nie do poznania.

Od 1964 roku trafia do rąk wybranych osobistości prezentując akty znanych modelek i aktorek. Ale już poprzednia edycja kalendarza Pirelli wzbudziła zaskoczenie. Zamiast pięknych dwudziestolatek do zdjęć Petera Lindbergha pozowały piękne czterdziestolatki, a fotki takich gwiazd, jak Nicole Kidman, Kate Winslet czy Umy Thurman nie były wyretuszowane.

Ух... я побывала на оч крутой выставке Питера Линдберга (2017 Pirelli Calendar) , эмоции передать не смогу, надо видеть! Я конечно люблю безумно его портрет, но увидеть практически в ростовых масштабах это совсем иное и крутое восприятие! Он здесь не использовал никакой ретуши и спецэффектов "Моя ответственность как художника - освободить женщин от фетиши вечной молодости и совершенства"! Наслаждайтесь , а я пошла дальше мечтать о таком портрете ☺️❣️Выставка супер -идти всем!!! Р.s здесь же (Мультмедиа Арт Музей г.Москва) проходит выставка замечательного фотографа Игоря Мухина , вернулась в 80-е и получила огромное удовольствие! #pirellicalendar2017#peterlindberg#

Post udostępniony przez Katerina Shershneva (@katerinashers)

Tym razem kalendarz Pirelli znowu postanowił zaskoczyć zmianą wizerunku. Klimat edycji 2018 inspirowany jest Alicją w Krainie Czarów, a do udziału w sesji wystylizowanej przez szefa brytyjskiego Vogue'a zaproszono jedynie czarnoskóre osoby. Na zdjęciach kalendarza Pirelli 2018 znaleźli się m.in. RuPaul, Lupita Nyong'o i Whoopi Goldberg.

Jak widać kalendarz Pirelli nie chce być już jedynie luksusowym cackiem, ale oryginalnym i prowokacyjnym dziełem sztuki nawiązującym do tego, co aktualnie dzieje się na świecie. Jak Wam się podoba taka odmiana? Odjechane zdjęcia Tima Walkera to dobra zmiana?

Podziel się:

Polub Rytmy.pl na Facebooku: